

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościDzieciństwo na Fionii – wspomnienia Carla Nielsena
Strona 5 z 9
Pan Langkilde przerwał rozmowę i zapytał: „A to co?!” – „To moi chłopcy grają na deskach”. Podszedł wtedy do mnie i zachęcił mnie, żebym grał dalej. Bawiło go to, jak widział mnie biegającego i podskakującego w górę, by uderzać we właściwe tony we właściwym rytmie. (...) Radca Langkilde powiedział: „Naprawdę zdolny z ciebie chłopiec” i chwycił mnie dwoma palcami za nos. Ponieważ matka już dawno mnie nauczyła, że wtedy trzeba wydmuchać, więc zrobiłem to, czego mnie uczono; nie wiem z jakim rezultatem, ale starszy pan zaśmiał się serdecznie i powiedział coś pochlebnego o zdolnościach wychowawczych mojej matki.
Już po wydaniu wspomnień córka Nielsena, Anne Marie Telmányi, zilustrowała niektóre fragmenty książki, między innymi scenę „grania na deskach”. Następny fragment dotyczy pierwszych prób gry na skrzypcach: „Kiedy miałem około sześciu lat zachorowałem na odrę. Ojciec był wtedy długo poza domem, pewnie nudziłem się na dobre w łóżku, bo mama dała mi małe skrzypeczki, trzy czwarte wielkości, które wisiały na ścianie. Powiedziała, że mógłbym spróbować na nich pograć. Kiedy skończyła najcięższą robotę, siadała w pobliżu łóżka łatając ubranie i śpiewała mi różne melodie, które miałem odegrać na skrzypcach. Miała niezbyt silny, ale czysty głos i kiedy fałszowałem, mówiła: „Nie, słuchaj porządnie” i próbowaliśmy na nowo. (…) „Matka miała dobry słuch i była pewna melodii, i do momentu powrotu ojca nauczyłem się grać kilka melodii. Kiedy zagrałem je ojcu, to nie powiedział ani słowa, tylko nastroił skrzypce i oddał mi je na nowo”. W następnym fragmencie Nielsen opisuje wrażenie, jakiego doznał, widząc pierwszy raz pianino. Razem z matką poszli pewnego dnia do Odense (oddalonego od domu o około 10 km), by załatwić jakieś sprawy i odwiedzić dwóch wujków z których jeden, przyrodni brat matki, był niewidomy i sprawował urząd organisty w pobliskiej miejscowości: „Wujek ucieszył się z naszej wizyty, no ale mieliśmy dla niego z pół kiełbasy oraz ze cztery-pięć jajek. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||