

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościOpera „Farnaces” Antonia Vivaldiego w znakomitym wykonaniu zespołu I Barocchisti!
Strona 2 z 6
Przekleństwo Ferrary Pomimo sukcesów Farnacesa, gwiazda Vivaldiego świeciła na apenińskim firmamencie coraz słabiej. Na początku autor Pór roku stracił powodzenie w rodzimej Wenecji. No cóż, chyba nikt nie może być prorokiem we własnym kraju. Już w roku 1727 Prete rosso musiał oddać palmę pierwszeństwa Saksończykowi Johannowi Adolfowi Hassemu [4]. Czas Vivaldiego dobiegał końca. Dosłownie i w przenośni. Wkrótce kompozytor nawiązał bliższe kontakty ze scenami poza granicami Najjaśniejszej Republiki Weneckiej, odnosząc sukces w Weronie i Ankonie. Później przyszła kolej na zmierzenie się z Ferrarą. Miasto to liczyło w owym czasie ok. 25 000 mieszkańców. Przypomnijmy, że od roku 1240 znajdowało się we władaniu rodu d’Este jako księstwo, za panowania którego przeżyło rozkwit. W renesansie na dwór d’Este zawitali między innymi Francesco Petrarka oraz Mikołaj Kopernik. Ferrara to także miejsce narodzin renesansowego kaznodziei Girolama Savonaroli w roku 1452. Od roku 1597 księstwo oddano w lenno Państwu Kościelnemu. Trzykrotnie Vivaldi usiłował doprowadzić do wystawienia swoich oper w Ferrarze, a próby te każdorazowo kończyły się fiaskiem. Najpierw, w roku 1736, został zaproszony przez miejscowego mecenasa sztuki – markiza Guida Bentivoglia, którego poznał w trakcie pobytu w Rzymie w latach 1722-1724. Na życzenie arystokraty, impresario z Teatro Bonacossi [5] poprosił wówczas Vivaldiego o przygotowanie dwóch oper na karnawał. W odpowiedzi kompozytor zaproponował Olimpiadę [6] i Ginewrę, księżniczkę Szkocji [7]. Tymczasem kiedy tylko zakończył pracę nad adaptacją obu partytur, zarząd instytucji nagle zażyczył sobie przedstawienia dwóch oper Hassego: Demetriusza (Demetrio) oraz Aleksandra w Indiach (Alessandro nell’Indie), napisanych do tekstów Pietra Metastasia. Wenecjanin nie mógł przejść obojętnie wobec tego afrontu. Po stanowczych protestach ostatecznie jednak się ugiął. Jesienią 1737 roku Vivaldi ponownie przyjechał do Ferrary, by wziąć udział w przygotowaniach do karnawału. Jakież musiało być jego zdziwienie, gdy legat papieski arcybiskup Ferrary Tommaso Ruffo nakazał mu opuścić miasto i bezzwłocznie powrócić do Wenecji! Dwa były powody tej decyzji. Po pierwsze, miasto nie chciało przyjąć księdza, który odstąpił od rytuału liturgicznego. Po drugie, Vivaldiemu postawiono zarzut… życia w zbytniej zażyłości ze śpiewaczką Anną Girò [8]. Wiadomość ta spadła na niego jak grom z jasnego nieba. Próbował się bronić, szukając wsparcia u wielu osobistości, począwszy od zarządcy Mantui, a na Cesarzu Austrii skończywszy. Od decyzji odwoływał się nawet u papieża. Porzucenie kapłaństwa usprawiedliwiał niedobrym stanem zdrowia i bronił dobrego imienia Anny Girò przed „złymi językami” [9]. Na próżno, legat papieski bowiem pozostał nieugięty. Szczęśliwie dla Vivaldiego, Tommaso Ruffo został przeniesiony 26 kwietnia 1738 r. przez Stolicę Apostolską do diecezji Porto e Santa Rufina [10]. A zatem, po pięciu miesiącach banicji Prete rosso znów może powrócić do Ferrary, by po raz trzeci spróbować wystawić w niej swoje dzieła. Na nadchodzący karnawał Anno Domini 1739 wybrał dwie opery; były to Sziroe, król Persji [11] oraz Farnaces. I ponownie los nie okazał się dla niego łaskawy, bo Sziroe został źle przyjęty, wobec czego Farnacesa zdjęto z afisza nim go wystawiono, inscenizując w zamian Attalosa, króla Bitynii (Attalo, re di Bitinia) Hassego. Farnaces dołączył do grona Olimpiady i Ginewry, księżniczki Szkocji, czyli do tych dzieł weneckiego mistrza, które Ferrara bezmyślnie odrzuciła. Kompozytorowi nie pozostało chyba nic innego, jak oswoić się ze smakiem porażki i pokornie uznać „wyższość” Saksończyka…
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||