

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościDwugłos o Teatrze Wielkim w Poznaniu
Strona 9 z 18
Uspójnienie poziomu artystycznego Teatru możliwe jest do osiągnięcia konsekwentną, cierpliwą i wysoce profesjonalną pracą dyrygenta (szefa orkiestry lub dyrektora artystycznego), który musi stale i regularnie pracować z zespołem, zwłaszcza że pojawiają się w nim zmiany, przychodzą młodzi muzycy, często nie znający jeszcze podstawowego repertuaru. W ostatnim czasie Teatr dysponował dwoma takimi dyrygentami: Grzegorzem Nowakiem i - obecnie - Eraldo Salmierim. Okoliczności powołania Grzegorza Nowaka na szefa muzycznego Opery i dyrektora Filharmonii Poznańskiej są znane i dostatecznie wstydliwe, żeby ich tu nie przypominać. Problemem obu artystów jest jednak to, czego operowym dyrygentom wybaczyć nie sposób - nie poświęcają oni dostatecznej uwagi temu, co dzieje się na scenie. Koncentracja na partyturze, umożliwia wprawdzie osiągnięcie często dobrych rezultatów w pracy z orkiestrą, całkowicie burzy jednak integralność widowiska operowego, którego, chcąc czy nie chcąc, podstawę stanowią śpiewacy i to, co dzieje się na scenie. Takiego właśnie dyrygenta poznańskiej Operze potrzeba od zaraz, doskonale czującego scenę a jednocześnie zdolnego do tego, by - uwaga! - przygotowywać kilka razy w roku program symfoniczny lub oratoryjny dla orkiestry (solistów i chóru), wykonywany na scenie. Orkiestra musi wychodzić poza kanał i grać dzieła symfoniczne lub oratoria - to rozwija, wzmacnia odpowiedzialność muzyka wobec faktu, że jest się widzianym a nie ukrytym w kanale orkiestrowym (jest tu jeszcze oczywisty problem instrumentarium, które powinno być systematycznie odnawiane i to pod kątem brzmienia zarówno w grupie instrumentów, jak i całości zespołu. Taka m.in. inwestycja jest kosztowna, nie spektakularna, ale niezbędna, jeśli chcemy od orkiestry wymagać wysokiego poziomu).
Teatr Wielki w Poznaniu ma możliwości wykonywania różnorodnego programu, głównie dzięki chórowi, gotowemu sprostać praktycznie każdej pozycji repertuarowej. Niestety, obecny dyrektor Teatru nie dostrzega możliwości takich rozwiązań repertuarowych (poza "Requiem" G.Verdiego, ale to dzieło od wielu lat należy do żelaznego repertuaru sceny). Powiem więcej, jest rzeczą całkowicie niedopuszczalną, by Chór Teatru Wielkiego nie miał stałych koncertów samodzielnych ani też nie mógł regularnie uczestniczyć w wykonywaniu repertuaru XIX - to i części XX - wiecznego, np. we współpracy z Orkiestrą Filharmonii w Poznaniu, albo z orkiestrą operową na zasadzie wymienionej wyżej, gdyż taką współpracę od lat utrudnia dyrektor sceny "pod Pegazem". Teatr jest własnością publiczną, narodową i powinien służyć pogłębianiu znajomości repertuaru operowego i oratoryjnego. Przypomnijmy, że jest to repertuar bogaty, bardzo atrakcyjny i z pewnością niezbędny w edukacji publiczności. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||