

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMykoła Łysenko, lirnik naddnieprzański (2)
Strona 5 z 10
Wprowadzone przez nich zmiany w znacznym stopniu wypaczyły pierwotny kształt i wymowę dzieła, przydając mu zarazem typowych dla sowieckiego stylu znamion patosu i akademizmu. Na przykład pierwotną orkiestrową introdukcję zastąpiono częściowo tylko do niej nawiązującą uwerturą, dopisano kozaczoka, usuwając zarazem wiele innych numerów, na przykład oryginalną, ujętą w formie kanonu scenę sprzeczki kijowskich przekupek w I akcie. A zatem Taras Bulba, podobnie jak to się stało w przypadku Borysa Godunowa Musorgskiego, oczekuje na przywrócenie do życia scenicznego oryginalnej wersji autorskiej, choć mogą być z tym trudności, ponieważ nie zachowała się w całości sporządzona ręką kompozytora partytura, zdekompletowana po charkowskiej prapremierze. W stronę muzycznej stylizacji zwrócił się Łysenko w dwóch kolejnych operach, nawiązujących tym razem do tematyki antycznej. Safona (Safo), napisana do libretta Liudmyły Staryćkiej-Czerniachiwśkiej, poza urywkami zaprezentowanymi w 1903 roku w ramach kijowskich obchodów jubileuszu trzydziestopięciolecia pracy artystycznej kompozytora, nigdy nie przeszła scenicznej próby. Zawiera liczne ustępy mające przywoływać ducha muzyki starogreckiej (np. chór do Heliosa), a przynajmniej ówczesne o niej wyobrażenie. Jednocześnie popisowa aria tytułowej bohaterki przybrała formę walca. Z kolei Eneida (prapremiera w Kijowie 23 listopada 1910), podobnie jak literacki pierwowzór – wolny przekład eposu Wergiliusza dokonany przez Iwana Kotlarewśkiego, który nadał mu cechy heroikomiczne, a nadto przeniósł akcję w scenerię i realia ukraińskie – łączyła elementy archaizacji (hymn do Jowisza) ze stylizacją na rodzimy folklor muzyczny (chór Trojan). Bardziej „kosmopolityczny” charakter posiadały sceny toczące się na Olimpie, o czym świadczy chociażby efektowny walc Wenery z koloraturowymi kadencjami. Sposób ukazania rzymskich bogów zawierał zarazem przejrzyste aluzje do stosunków, panujących na dworze carskim, zwłaszcza w odniesieniu do Jowisza, Marsa i Bachusa. Ważną rolę odgrywają też ustępy symfoniczne, obrazujące morski żywioł, poczynając od obrazu groźnego sztormu na wstępie. Łysenko był też autorem trzech oper dziecięcych: dwóch komicznych – Bezczelna koza (Koza-dereza), prapremiera: Kijów 8 kwietnia 1901), Pan Kiciusiński (Pan Koćkyj, 1891) – i jednej fantastycznej – Zima i wiosna czyli Królowa Śniegu (Zyma i wesna, abo snihowa krala 1894, prapremiera: Kijów 23 lutego 1908). Szczególnie interesującym eksperymentem scenicznym – zwłaszcza z dzisiejszej perspektywy – wydaje się być jego ostatnie ukończone dzieło – modernistyczna miniatura operowa Nokturn (Noktjurn) do libretta Liudmyły Staryćkiej-Czerniachiwśkiej, którego pierwsza prezentacja odbyła się już po śmierci kompozytora w Moskwie zimą 1912 roku, siłami ukraińskiego towarzystwa „Kobzar”, natomiast prapremiera miała miejsce 3 lutego 1914 w Kijowie. Wypełniają go cienie przeszłości, ożywające nocą w pustym pokoju, będącym niegdyś świadkiem romansu pomiędzy Dziewczyną z różą i Oficerem, których na zawsze rozdzieliła okrutna wojna. Dochodzi do krótkotrwałego przebudzenia do życia posągu Bachantki oraz królowania chórów różowych i złotych snów. Jednakże wraz z dobiegającymi zza okna odgłosami rodzącego się dnia, czas odzyskuje swą moc i na powrót uśmierca przemijające wspomnienia i złudne marzenia. W warstwie muzycznej autor posłużył się formami kameralnymi, zbliżonymi do salonowych dumek i romansów, szczególnie chętnie uprawianymi w ciągu XIX stulecia w ukraińskich dworkach. W dorobku kompozytorskim Łysenki pojawiały się również utwory instrumentalne (m.in. orkiestrowa fantazja Kozak – szumka 1878), opracowania muzyczne wierszy narodowych poetów: Tarasa Szewczenki (ponad osiemdziesiąt pieśni z cyklu „Kobziarz”, kantaty: Testament – Zapowit 1868, po raz pierwszy wykonany tego roku we Lwowie na koncercie ku czci ukraińskiego wieszcza, oraz Grzmią porohy – Bjut porohy 1878) czy Iwana Franki (hymn Wieczny rewolucjonista – Wicznyj rewolucioner 1905), a także obcych (w tym Dziewięć pieśni Ofelii 1882 w przekładzie Mychajła Staryćkiego oraz Moja pieszczotka Adama Mickiewicza). Pisał też sporo ilustracyj do przedstawień teatralnych (głównie sztuk Staryćkiego: Czarodziejski sen – Czariwnyj son, Ostatnia noc – Ostannia nicz, choć ułożył również orkiestrowy marsz do inscenizacji dramatu Liudmyły Staryćkiej-Czerniachiwśkiej Hetman Doroszenko). Nie mogło też zabraknąć muzyki kościelnej z Pieśnią Serafinów (Cheruwimska) na pierwszym miejscu. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||