

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości34. Festival d’Ambronay: „Maszyna marzeń”
Strona 4 z 11
W dodatku jego interpretacja pozwoliła dostrzec nowatorstwo tej muzyki, chociażby w zakresie dzielenia głosów chóralnych czy niebywałych jak na tamte czasy innowacji na płaszczyźnie rytmu. Wsłuchiwaliśmy się zatem w skupieniu w zaśpiewane z dużą wrażliwością przez głosy męskie Duo Seraphim czy subtelnie oddaną przez dwa soprany atmosferę Pulchra es. Niespodziewane w utworach tej natury akcenty radości, święta i niemalże tanecznych porywów zostały przez dyrygenta uwydatnione z dużą maestrią, pozwalając lepiej zrozumieć dlaczego ówczesne władze weneckie zdecydowały się bez wahania na mianowanie Monteverdiego kapelmistrzem Bazyliki św. Marka.
Następnego dnia zostaliśmy zaproszeni na koncert Ensemble Incastri, który wystąpił w ramach programu Rezydencji Młodych Zespołów, czyli inicjatywy wspierającej początkujących, a wyróżniających się swoim wysokim poziomem muzyków w budowaniu kariery artystycznej oraz ułatwiającej im dokonanie pierwszego nagrania płytowego. Nie umniejszając umiejętności zespołu Incastri ani talentu jego członków, należy żałować, iż na tak ważną dla nich publiczną prezentację wybrali oni, przecież nie bez powodów tak rzadko wykonywany, Oktet F-dur Franza Schuberta. Zawiłości i tajniki tej wspaniałej partytury przekroczyły bowiem możliwości ansamblu, który borykał się z uzyskaniem precyzji w szczegółach, wypracowaniem właściwych proporcji brzmieniowych i znalezieniem odpowiedniego klucza do mogącego zaintrygować słuchacza odczytania dzieła. Sytuację pogarszał dodatkowo fakt zaprogramowania tego koncertu w Sali Monteverdiego, w której ze względu na panującą tu dość wysoką temperaturę nawet doświadczeni wykonawcy mają kłopoty z utrzymaniem prawidłowego stroju historycznych instrumentów smyczkowych. Ogromne wręcz wrażenie wywarł wieczór spędzony we wzniesionym przy opactwie namiocie w towarzystwie aktorki Louise Moaty. Wraz z muzykami Ensemble la Rêveuse zaprosiła nas ona na podróż do orientalnych źródeł przywołanych za pośrednictwem snutej przez nią niemalże przez trzy godziny, a pochodzącej z Baśni tysiąca i jednej nocy opowieści o historii Szeherezady, córki wezyra, której za pomocą siły słowa udaje się uratować własne życie i cały swój lud. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||