

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMykoła Łysenko, lirnik naddnieprzański (1)
Strona 3 z 8
Dla tej samej placówki powstaje pierwsza, dwuaktowa wersja Nocy Bożonarodzeniowej (Rizdwjananicz 1872 według opowiadania Nikołaja Gogola), dwukrotnie wykonana z akompaniamentem fortepianu w okresie tychże świąt. Niebawem rozszerzył ją do czterech aktów i w lutym następnego roku odbyły się już cztery przedstawienia z prawdziwego zdarzenia na scenie Teatru Miejskiego w Kijowie, choć w pełni operową postać, z dokomponowanymi recytatywami w miejsce mówionych dialogów, uzyskało to dzieło dopiero na swej premierze w Charkowie 27 stycznia 1883. Libretto Staryćkiego w znacznej mierze dochowuje wierności fabule pierwowzoru, przywołującego historię miłości kowala Wakuły do kapryśnej Oksany, żądającej od lubego, ni mniej ni więcej, by ofiarował jej trzewiczki samej carycy. Jedynym, ale za to istotnym odstępstwem jest całkowite pominięcie pierwiastka nadprzyrodzonego, skoro zniknęła w ogóle postać Biesa. W tej sytuacji podróż Wakuły do Petersburga okazuje się jedynie snem, sprowadzonym na niego za pomocą narkotyku przez znachora Paciuka, dawnego siczownika zaporoskiego, który podrzuca też egzotyczne pantofelki, pozostałe mu z jakiejś niegdysiejszej tureckiej wyprawy. Przyjęcie tego rodzaju rozwiązań być może podyktowane było skromnymi warunkami wspomnianego szkolnego teatrzyku. W celu należytego uchwycenia świątecznego ducha i nastroju sięgnął Łysenko do autentycznej tradycji obrzędowej jako źródła materiału muzycznego. Stąd opracowania bożonarodzeniowych kolęd (np. „Oj spiwały try janhoły – Oj śpiewały trzy anioły”) przewijają się przez operę, a temat jednej z nich – „Radujsia zemle” – stanowi wręcz klasyczny motyw przewodni, regularnie powracający na przestrzeni całej partytury. Na ukraińskie środowisko, w którym toczy się akcja, wskazują również inne, zastosowane środki muzycznej stylizacji. I tak do historycznych dum kozackich nawiązuje deklamacyjny monolog Paciuka w III akcie, w którym wspomina on czasy zaporoskiej swobody i świetności. Z kolei otwierająca operę pieśń Oksany stanowi przytoczenie w przetworzonej formie dumki z charakterystyczną dla niej linią melodyczną, opadającą zwiększonymi sekundami. W przeciwieństwie do melancholijnego klimatu tego ustępu, dramatyczną siłą wyrazu odznacza się lament bohaterki z towarzyszeniem chóru, kiedy ma początku ostatniego aktu rozpacza na wieść o rzekomej śmierci ukochanego. Akcenty komiczne dochodzą natomiast do głosu w orkiestrowym wstępie do II aktu, w którym rozbrzmiewają rytmy polonezowe, zapowiadające pojawienie się Diaka (w ukraińskiej tradycji sceniczno-muzycznej zwykło się przydawać tej nieco karykaturalnej postaci cudzoziemskie motywy), a następnie w scenie odwiedzin u matki Wakuły, fertycznej wdowy Sołochy, jej trzech niefortunnych zalotników: wspomnianego Diaka, Wójta oraz Czuba, ojca Oksany, którzy charakteryzowani są poprzez przypisane im tematy i instrumenty (np. puzon w odniesieniu do tego ostatniego). Pojawiają się oni jeden po drugim i kolejno ukrywani są przez kobietę w workach z węglem, a w następującym potem kwartecie ich motywy splatają się w zgrabnym kontrapunkcie. Na scenie wspomnianego teatru kijowskiego w 1873 roku spotkały się Olha O’Connor, wybitna odtwórczyni partii Oksany i pierwsza żona kompozytora, oraz Olha Łypśka, występująca w roli Sołochy, która zastąpi tamtą po rozwodzie i powtórnym ożenku Łysenki. 4 stycznia 1890 roku, a więc w przeddzień świąt Bożego Narodzenia według obowiązującego w kościele greckokatolickim kalendarza juliańskiego, operę Łysenki wystawił w Stanisławowie kierowany przez Jana Biberowicza zespół teatralny „Ruśkoj Besidy”. Spektakl wyreżyserowal Andrij Steczynśky, grający jednocześnie Diaka, a w głównych rolach wystąpili znani z przedstawień operowych i operetkowych we Lwowie Karolina Kliszewska jako Oksana oraz Michał Olszański w partii Wakuły. Dość oryginalnie rozwiązana została scena snu Wakuły, gdy spoza odpowiednio podświetlonej, przeźroczystej ściany chaty Paciuka, wyłaniała się caryca Katarzyna, przyjmująca deputację Zaporożców. We Lwowie „Noc Bożonarodzeniowa” pod dyrekcją Maurycego Falla po raz pierwszy pokazana została dopiero 15 grudnia tegoż roku w sali polskiego „Sokoła”, co Iwan Franko odnotowywał na łamach „Kuriera Lwowskiego” (nr 350 z 1890 roku): „Muzyka (...) jest na wskroś narodową, ukraińską. Proste motywy kolęd, pieśni tanecznych i humorystycznych, ba nawet cudnie melodyjne pieśni kozackie wplecione są jak perły w recytatyw dramatyczny”. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||