

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMuzyka uskrzydla i czyni powabniejszym!
Strona 3 z 4
Zrazu mogło się wydawać, że doświadczenie sceniczne Paaty Burchuladzego pozwoli mu wykonać arię La calunnia è un venticello na miarę kreacji, a to dzięki wydobyciu z przebiegu muzycznego wszelkich subtelności agogicznych i dynamicznych. Niestety, później nie dało się w ten sposób pokryć ubytków w głosie, coraz bardziej dających o sobie znać problemów natury artykulacyjnej i emisyjnej, wynikających po prostu z zużycia szlachetnego niegdyś materiału wokalnego. Dyrygujący spektaklem Michele Mariotti wydobywał przede wszystkim piękno brzmieniowych detali orkiestracyjnych, ustawiając należyte proporcje pomiędzy instrumentami solowymi i resztą muzyków, zaniedbując natomiast ogólny nerw muzycznej narracji, co wraz z unikaniem żywszych temp sprawiło, że zwłaszcza pierwszy akt wlókł się niemiłosiernie.
Dotyczyło to także jego słynnego finału, w którym zabrakło charakterystycznego dla Rossiniego efektu crescenda, czyli narastania siły dźwięku i przyśpieszenia muzycznego tempa proporcjonalnie do rozgrywających się na scenie wypadków. Przechodząc do inscenizacji Bartletta Shera, to można było odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z komedią omyłek, ponieważ inspicjent pomylił rekwizyty z innych tytułów, pozostających w bieżącym repertuarze teatru. Tytułowy Figaro przybywając z przenośnym kramem, zaprzężonym w żywego osiołka, przywodzi raczej na myśl Dulcamarę, wędrownego znachora z późniejszego „Napoju miłosnego” Donizettiego. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||