

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościGottfried Wagner o swoim Pradziadku
Strona 3 z 5
Co kryje się za tym obezwładnianiem muzyką? Moim zdaniem światopogląd Wagnera, który odcisnął piętno na jego życiu i twórczości, nie da się pogodzić z podstawowymi zasadami etyki, gdyż został naznaczony rasizmem, pogardą wobec kobiet, ubóstwieniem samego siebie i negacją życia. Te właśnie filary światopoglądu Wagnera uczyniłem tematem niniejszej książki. Podejmuje ona oczyszczenie z bagna, jakim jest historia recepcji dzieł Wagnera, bagna, któremu on sam dał początek jako kompozytor, myśliciel i polityk w jednej osobie. Jego autorytarne, antydemokratyczne, rasistowskie i mizoginiczne dziedzictwo jest anachroniczne, nieludzkie i antyeuropejskie, jest śmiertelną trucizną przeszłości, której bezwzględnie należy się pozbyć. Chodzi mi również o obronę zasad społeczeństwa obywatelskiego, z poszanowaniem indywidualnej wolności przekonań jako zasadą naczelną, która dziś w Europie jest znowu w odwrocie. Z tego względu tak ważne jest, by w roku 2013, jubileuszowym roku Wagnera, podjąć rozprawę z całym Wagnerem, a nie tylko z jego uwodzicielskim brzmieniem. Kiedy mówię o Wagnerze, mam też na uwadze dobro przyszłych pokoleń: czy jako Europejczycy chcemy na jego przykładzie wyciągać wnioski z historii, czy może wolimy, żeby jego przypadek towarzyszył nam jako niekończąca się opera mydlana.
Egoistyczne, destrukcyjne, nacechowane pogardą dla człowieka zachowanie i myślenie Wagnera pozostaje w jaskrawej sprzeczności wobec wszystkiego, co tworzy ludzkie i solidarne społeczeństwo. To myślenie sprawiło, że Wagner stał się idolem tych którzy wprowadzili Niemcy i Europę na zgubną i tragiczną drogę, a z jego pism obficie czerpali inspiracje i hasła. Skrajnie różną wobec tej postawy koncepcję sformułował filozof Wilhelm Weischedel: „Odpowiedzialność sama w sobie rozwija się we współodpowiedzialność; być solidarnym oznacza właśnie być współodpowiedzialnym, robić coś razem z innymi, stać u ich boku, trwać przy nich, pomagać im. Solidarność oznacza ponadto, że człowiek nie koncentruje się na sobie i że bliźni jest ważniejszy niż jego własne <ja>”. Moje krytyczne spojrzenie na Ryszarda Wagnera, na festiwal w Bayreuth i na klan Wagnerów jest wynikiem długich i intensywnych dociekań. Dorastałem w Bayreuth w atmosferze kultu Wagnera. Jako młody chłopak odkryłem w „Wahnfried”, willi pradziadka, ukryte taśmy filmowe przedstawiające moją rodzinę, spędzającą czas w najlepszej komitywie z Adolfem Hitlerem. Pytałem o ojca, ale nie otrzymałem odpowiedzi. Zacząłem więc szukać na własną rękę. Dzisiaj mam za sobą intensywne życie i gruntowne studia nad Wagnerem oraz nad konsekwencjami jego postawy i twórczości, a poszukiwania zawiodły mnie – historyka muzyki, członka rodziny i prawnuka kompozytora – na pięć kontynentów. Głębokie przeżycia i doświadczenia osobiste spowodowały, że stawałem się coraz bardziej krytyczny wobec swego przodka. Moje myślenie i odczuwanie współkształtowali ludzie prześladowani przez nazistowski terror. Napisałem doktorat o żydowskim kompozytorze Kurcie Weillu i odwróciłem się od Bayreuth. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||