

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościWiedeńska krew ma barwę glicynii
Strona 2 z 5
W inscenizacji Madii okazuje się, że płynąca w żyłach Wiedeńczyków tytułowa krew posiada barwę glicynii. W odcieniach takiej bowiem tonacji kolorystycznej utrzymana pozostaje scenografia Maarji Meeru: dekoracje, kostiumy i sceniczne rekwizyty. Nadaje to odrealniony charakter przywołanemu światu, w którego tle toczy się mający ustanowić nowy ład w ponapoleońskiej Europie kongres, który nie posuwa się do przodu, lecz tańczy.
Oczywiście w rytm nostalgicznych walców, które właśnie wtedy zaczęły wkraczać na bale, lecz długo jeszcze uznawane były za nieprzyzwoite. Zapewne z tego powodu, aby zbytnio nie obniżać morale widzów, realizatorzy wprowadzili prolog przy dźwiękach zagrzewającego do działań Marsza Radetzkyego, skomponowanego przez ojca muzycznej dynastii Straussów.
Wypełnia go teatr marionetek - koronowanych uczestników wspomnianego Kongresu. Dla przywołania niegdysiejszego czaru trochę operetkowej c. k. monarchii w jej schyłkowym okresie, której ten gatunek artystyczny stał się symbolem, inscenizator uruchamia teatralną maszynerię wraz ze sceną obrotową. Przed naszymi oczyma przesuwają się więc poniekąd cienie przywołane z dalekiej, w znacznej mierze idealizowanej przeszłości. W operetkach występują zazwyczaj dwie pary kochanków: sentymentalna oraz charakterystyczna. Tę pierwszą stanowią odzyskujący dzięki intrydze erotyczny pociąg małżonkowie Zedlau z fikcyjnego księstwa Reuss-Schleiz-Greiz. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||