

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPod kopułą św. Piotra – „Tosca“ jako dramat polityczny
Strona 5 z 6
Niemniej wzruszająco zabrzmiał pożegnalny duet kochanków O dolci mani mansuete pure z trzeciego aktu. Ten sam, co na premierze, odtwórca Scarpii znowu mnie nie przekonał postaciowo i głosowo, choć kilka miesięcy temu pozostawił dobre wrażenie jako łódzki Holender tułacz. Może jednak włoski weryzm wymaga innych dyspozycji wokalnych niż Wagner? Zabłysnął szlachetnym tembrem basowym Sebastian Marszałowicz jako ścigany Angelotti, były konsul Republiki Rzymskiej, ale libreciści dość szybko eliminują go z akcji.
Sławomir Broś dobrze wywiązał się z powierzonego zadania w niewielkiej roli Sciarrone, zausznika Scarpii. Trochę smutne jest natomiast, że niegdysiejszy odtwórca Cavaradossiego śpiewa epizodycznego Spolettę i to bynajmniej nie z okazji jubileuszu. Tosca wymaga niepospolitych osobowości, przede wszystkim wokalnych, które uzasadniałyby włączenie jej do repertuaru. Takimi były występujące w przeszłości na krakowskiej scenie: Hanna Rumowska-Machnikowska czy Monika Swarowska-Walawska.
Jak przystało na operę doby powagnerowskej dramaturgię przedstawienia kształtować powinna orkiestra. Niestety pod ręką Andrija Jurkewycza nie dostarczała toczącym się wypadkom nieodzownego napięcia. Następowały one nieśpiesznie, nie posiadały nieubłaganej konieczności prowadzącej do tragicznej katastrofy. Jak w przywołanym filmie ramy w postaci egzekucji, kiedy pierwsza zapowiada tę w zakończeniu. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||