

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPatrz Szekspirze na nas z nieba
Strona 1 z 3
To zapewne przypadkowe spotkanie dwóch oper opartych o libretto wzięte z potężnej spuścizny wielkiego reformatora teatru. Rozmach tematyczny sprawił, że czerpać z niego mogą do woli różni adaptatorzy, czy to od filmu, czy opery albo baletu. Libretta na temat wzięty z Szekspira sprawiały, że nowopowstałe dzieła mogły liczyć na popularność większą, niż by tej podpórki nie było. A ponieważ fortuna kołem się toczy, to na gotowej już bazie tych adaptacji i przeróbek sięgają po laury kolejni twórcy – współcześni reżyserzy.
I tak wkraczamy na stołeczne sceny, do Teatru Wielkiego – Opery Narodowej oraz do Polskiej Opery Królewskiej. O przedstawieniach Falstaffa Verdiego czy The Fairy Queen Purcella nie można powiedzieć zbyt wiele dobrego z powodów niedostatków reżyserskich. Marek Weiss w pogoni za aktualnością wtłoczył akcję do półświatka klubów eros-sado-maso, z kolei Kamila Siwińska w Królowej Elfów dała się oszołomić tłumaczce i dramaturżce Małgorzacie Sikorskiej-Miszczuk i także rozdęła przedstawienie o dialogi jakby z kuchni sąsiadów w bloku.
Tak źle i tak niedobrze. Na szczęście poza warstwą muzyczną, do której nie można się przyczepić, pojawiły się w obu przedstawieniach atrakcyjne elementy wizualne dające poczucie operowego sukcesu. Zacznijmy od scenografii Wiesława Olko, który jako ważny element miłosnych perypetii bohaterów Falstaffa ustawił czerwony parawan ze scenką tańczących, wypisz i wymaluj skopiowaną z Henriego Matisse'a pracy pt. Taniec (La Danse)z 1910 roku, który trafił do Ermitażu. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||