

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPiękna „Aida“ albo Prawo synestezji
Strona 6 z 6
Można śmiało powiedzieć, że takiego wykonania nie powstydziłaby się żaden z wielkich teatrow operowych. Czyżby Olga Maroszek oszczędzała dotąd siły na tę kluczową dla jej partii scenę? Decydująca konfrontacja Amneris z Radamesem w duecie Già i sacerdoti adunansi posiadała wyjątkowo dramatyczny przebieg. Oboje artyści byli godnymi siebie partnerami.
Przejmująco zabrzmiał również Sąd nad Radamesem z solo Ramfisa i chórem a cappella, złowieszczym tremolo wielkiego bębna. Zdjąłbym jedynie nieco ruchu w reakcjach Amneris. Czasem statyczna poza potrafi wywierać o wiele większe wrażenie i wydobywać cały tragizm sytuacji. Wzruszającym dopełnieniem był pożegnalny duet Aidy i Radamesa Morir! sì pura e bella!, oczekujących okrutnej śmierci, zamurowani żywcem w czeluściach grobowca, stającego się zarazem miejscem ich zaślubin.
Dominik Sutowicz dostosował swój mocny głos do lirycznej wymowy ustępu poprzez zastosowanie falsetu, dzięki czemu i kolorystycznie stopił się z sopranem partnerki. Towarzysząca orkiestra pod dyrekcją Marcina Nałecz-Niesiolowskiego mieniła się nie tylko rozmaitymi barwami udoskonalonej instrumentacji późnego Verdiego, a ponadto, w zależności od przebiegu wydarzeń, stosując bogatą paletę kontrastów dynamicznych. Dla takich niepowtarzalnych, magicznych chwil warto przetrwać wcześniej wiele przeciętnych wykonań. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||