

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPiękna „Aida“ albo Prawo synestezji
Strona 2 z 6
Zarazem reżyser stosuje swój ulubiony efekt, by bohater, uprzedmiotowiony przez pogardzające nim otoczenie, nie odróżniał się od wnętrza (Kopciuszek w pierwszej krakowskiej inscenizacji tego artysty, na co zwróciła uwagę Joanna Targoń), a w tym przypadku Aida od pozostałych niewolnic Amneris, córki faraona, co wypomni potem jej ojciec Amonatro, król Etiopów. W ten sposób doszliśmy do postaci, która bez wątpienia jest główną, trzymającą nici intrygi, choć na koniec wymkną się one z jej rąk.
Może dlatego, że naprawdę jest zakochana, a potęga uczuć czyni bezbronnymi nawet najpotężniejsze osoby. Takie jej rozumienie zdają się podzielać wspomniani twórcy, skoro to ona przesuwa ściany i zamyka Aidę i Radamesa w grobowcu, pozostając sama na pustym proscenium.
W ten sposób ukazane zdarzenia dopełniają się jako jej osobista tragedia. Amneris wymaga mezzosopranu par exellence dramatycznego, a więc głosu o znacznej rozpiętości z altowym zapleczem w celu przydających ekspresji wykonawczej zejść do niskiego rejestru o ciemnym zabarwieniu, choć bez manierycznego ich nadużywania. Potrzeba też więcej „światła“ w rozlewnym kształtowaniu frazy. Czy Ołesia Petrowa w pełni udźwignęła ciężar tej partii przeznaczonej na dramatyczny mezzosopran? O tyle niewdzięcznej, iż nie posiada własnego solowego numeru, a na wielką scenę sądu nad Radamesem składają się jej dramatyczne recytatywy, duet z nim, wreszcie dialogi z Ramfisem i chórem kapłanów. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||