

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPiękna „Aida“ albo Prawo synestezji
Strona 3 z 6
Wywierało wrażenie jej operowanie średnicą i ciemno zabarwionym rejestrem altowym, natomiast w górze skali brakowało większej pewności. Jej sceniczna rywalka czyli Oksana Nosatowa szczególnie ujmowała eterycznymi pianissimami i delikatną artykulacją stopniowo rozszerzającą dynamiczne natężenie głosu w arii z trzeciego aktu O cieli azzurri. Z kolei wysokie tony niekiedy osiągane były za sprawą pewnych trików technicznych, kiedy indziej artystka swobodnie się na nie otwierała.
Może było to pochodną pewnego zdenerwowania wynikłego z faktu, że przyszło jej śpiewać pierwszą premierę w ostatniej chwili. Czynnik jeszcze większej rywalizacji pomiędzy Aidą i Amneris i ich odtwórczyniami nie tyle o względy Radamesa, ile publiczności, dał znać o sobie 20 marca. Przez trzy pierwsze akty szala zdawała się przechylać na korzyść Aidy.
A co za tym idzie palma pierwszeństwa przypadała Ewie Płonce, której głos odpowiada temu, co kompozytor przewidział w tej operze dla sopranu. Prawidłowo ustawiony, wyrównany emisyjnie, może jedynie wysokie tony w końcówce arii O cieli azzurri posiadały nieco zduszone brzmienie. Za to mezza voce w wolnej części duetu z Radamesem Pur ti riveggo, mia dolce Aida... z trzeciego aktu posiadało uwodzicielską moc. Z kolei głos Olgi Maroszek jest zdecydowanie liryczny i mogło się wydawać, że nie dostaje mu niezbędnej w tej partii mocy. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||