

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPiękna „Aida“ albo Prawo synestezji
Strona 4 z 6
Tenor Giorgiego Sturuy z natury jest lirico spinto i górny rejestr niekiedy sprawiał wrażenie nieco wysilonego. Dominik Sutowicz to z kolei w pełni tenor bohaterski, ciężki, bez giętkości właściwej dla innych odmian (np. lirycznego czy di grazia), ale właśnie dlatego odpowiadający wymaganiom tej partii. O znacznej nośności, choć artysta nie nadużywa jej, rozpoczynając słynną arię Celeste Aida w dynamice piano i w takiej ją kończąc.
Do partii Amonatra zabrakło natomiast barytonów verdiowskich z prawdziwego zdarzenia. Tak zwanych robusti czyli o gęstej substancji wokalnej. Głos Rafała Siwka w roli Ramfisa o wiele korzystniej brzmi w głębi sceny podczas ceremonii w świątyni.
A więc reżyser z dyrygentem powinni to brać pod uwagę przy ustawianiu postaci i ich ruchu. Bardzo podobał mi się Sebastian Marszałowicz jako Faraon, którego występ odznaczał się wyrównaną emisją, płynnym prowadzeniem frazy, a więc cechami kojarzonymi z tradycją belcanta. Jak najkorzystniej zaprezentowali się odtwórcy niewielkich, ale ważnych w całościowym obrazie dźwiękowym epizodów. Paula Maciołek z wielką kulturą wokalną wykonała dobiegający zza sceny śpiew Kapłanki w scenie zaprzysiężenia Radamesa na wodza egipskich wojsk. W ujęciu Wiktorii Karin-Kałuckiej wokalizy uzyskały orientalny rysunek, obecny również w partii chóru wykonywanej zza kulis w przywołanej drugiej odsłonie pierwszego aktu. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||