

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMuzyczna rehabilitacja Bony Sforzy
Strona 2 z 5
Poza tym nie tyle bohaterom, ile związanym z nimi sytuacjom odpowiadają powracające lejtmotywy. Ponadto Krauze umiejętnie wpłata archaizacje, które nie rażą obcością w zestawieniu z nowoczesnym światem brzmieniowym. Ale ma w tym względzie doświadczenie, albowiem w swoich utworach instrumentalnych jak Fête galante et pastorale, Suite de danses et de chansons czy Blanc-rouge łączy motywy zaczerpnięte z różnych kontekstów historycznych i etnicznych.
Z kolei kulminacyjnej, a faktycznie finałowej scenie wyjazdu Bony z Polski towarzyszą dźwięki taranteli. Kompozytor jako twórca operowy nie jest ortodoksyjny, lecz kieruje się potrzebami sceny. Stąd arii królowej Bony i następującemu po niej duetowi z synem, Zygmuntem Augustem nadaje prawdziwie belcantowe oblicze, operując szeroko płynącymi frazami kantylenowej natury.
Wcześniej pojawia się liryczny duet tytułowej bohaterki i jej męża Zygmunta, poprzedzony ariosem władcy, będące wyrazem dojrzałej więzi uczuciowej pomiędzy nimi. Bona Sforza jest też świetnie i barwnie zinstrumentowana, kiedy z tkanki muzycznej wyłania się solo obojowe czy przydające kolorytu dźwięki perkusji (między innymi ksylofonu i marimby), na co kładł nacisk Piotr Sułkowski, prowadzący spektakl zza pulpitu dyrygenckiego. Tym razem Michał Znaniecki, jak wcześniej w Miłości do trzech pomarańczy Siergieja Prokofiewa, zaufał muzyce i podąża za jej tokiem, z niej wyprowadzając ruch sceniczny oraz gesty postaci. Uwarunkowane nie tyle psychologicznie, ile rytmem zawartym w partyturze. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||