

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Gwiazdy operowe na polskim niebie
Strona 1 z 2
Tytuł dzisiejszego felietonu został wymuszony przez niezwykle wiele głosów, domagających się chociażby hasłowego wspomnienia nazwisk wybitnych polskich śpiewaków, ozdabiających swymi karierami 60-lecie odbudowanego Teatru Wielkiego w Warszawie.
Zacznę od Bernarda Ładysza, moniuszkowskimi kreacjami kontuszowymi zabarwiającego warszawski repertuar drugiej połowy XX wieku. Nie sposób przy tym nie wspomnieć jego kongenialnego Borysa Godunowa, Króla Filipa w Don Carlosie, czy Mefista w Fauście, a z dawniejszych kreacji Don Basilia, Gremina, Don Pasquale i wiele, wiele innych. Obok niego czołowym basem wśród warszawskich solistów był Jerzy Ostapiuk, a po nim Romuald Tesarowicz.
Pośród głosów barytonowych w całym 60-leciu po odbudowie królował Andrzej Hiolski z Onieginem, Markizem Posą, Królem Rogerem, Miecznikiem, Januszem, Księdzem Grandier, czy Germontem. Również istotny wkład w barytonowy repertuar warszawskiego Teatru Wielkiego wniósł Jerzy Artysz ze swym Figarem, Walentym, Dżaresem (Paria), hrabią Almaviva, Makbetem, Jeleckim, czy Edypem. Wśród tenorów począwszy od inauguracji na Placu Teatralnym aż po rok 2008 królował Bogdan Paprocki. Jeszcze w sędziwym wieku pojawiał się na scenie w licznych partiach drugoplanowych, ale w szczycie kariery był niezrównanym Jontkiem, Stefanem, Cavaradossim, Hoffmanem, Don Carlosem, Leńskim i Don José. Jego dominacji na warszawskiej scenie nie przeszkodziło pojawienie się młodego Wiesława Ochmana, który gdy tylko pozwalały terminy występów zagranicznych przyjeżdżał aby występować najczęściej w Halce, Traviacie, Carmen i Tosce.
Wśród głosów kobiecych śpiewających mezzosopranem zdecydowanie dominują dwa nazwiska, przybyłe przed laty ze Śląska. Były to Krystyna Szczepańska i Krystyna Szostek-Radkowa. Ich szczytowe warszawskie osiągnięcia wokalne przypadają na lata sześćdziesiąte, siedemdziesiąte i osiemdziesiąte w takich rolach jak Carmen, Azucena, Eboli, Amneris, czy Jadwiga. O ile starsza Szczepańska trzymała się wiernie warszawskiej sceny, to Szostek-Radkowa umiejętnie łączyła międzynarodową karierę, obecna niemal w całej Europie, nie zaniedbując wszakże macierzystego teatru. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||