

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Po transmisji rozdzwoniły się telefony…
Strona 2 z 2
Tak ukształtowanemu naszemu przewodnikowi pozwolono zaśpiewać „Prząśniczkę” Moniuszki, co nasuwa pogląd, że ktoś powinien wymyśleć, stworzyć i zrealizować w Operze Narodowej specjalny spektakl, w którym Orliński grałby główną rolę, prezentując piękny i wirtuozowski kontratenor i grę aktorską, fantastyczne dyspozycje ruchowe i umiejętności taneczne.
Dotarły do mnie plotki, że warunkiem udziału Aleksandry Kurzak w Gali było, aby obok niej nie występowała jakakolwiek inna śpiewaczka. I słusznie – pomyślałem – gdyby przed laty było to w Mediolanie i taką Galę uświetniłaby Maria Callas, nie do pomyślenia byłoby, aby obok niej stała jakaś Tebaldi, Freni czy Montserrat Caballe.
Na takim właśnie poziomie nasze polskie operowe bóstwo zaśpiewało kawałki z Don Juana, Butterfly i Toski (w zaskromnej sukni!) w towarzystwie Andrzeja Filończyka, który ponadto wystąpił jako Figaro Rossiniego. Wróżę mu dalszą światową karierę, bo ma do niej wszystko co potrzeba. Dodatkowo życzyć mu należy tylko nieustającego rozumu, zdrowia i szczęścia.
Z głosów, które zaszczyciły ten interesujący i świetnie pomyślany koncert podobał mi się bas Rafał Siwek, śpiewający arię Skouby. Natomiast dużo mniejsze wrażenie zrobił tenor Andrzej Buszewski w arii Jontka, śpiewanej w jakimś niedorzecznym robociajskim kombinezonie ze skompromitowanej w Wiedniu i niepotrzebnie przywiezionej do Warszawy Halki, pozostającej na dnie wyczynów scenicznych Trelińskiego.
Oprawę muzyczną całości przygotował rzetelnie i z talentem wybitny francuski dyrygent Patrik Fournillier, który właśnie kończy kontrakt, po którym szefem muzycznym powinien zostać któryś z dyrygentów polskich, a jest w czym wybierać.
Całość Jubileuszowego Koncertu zdominował balet. To sukces ostatnich lat Krzysztofa Pastora, który przy pomocy Pawła Chynowskiego w dziedzinie zarządzania i koncepcji artystycznej odniósł sukces, prezentując w Gali świetnie tańczone choreografie różnych twórców, a nie tylko własne!
Należy podziękować Telewizji Polskiej, która wybornie wywiązała się z pomysłu, przebiegu, i poziomu produkcji tak ważnego w polskiej kulturze tego wydarzenia. Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||