

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Zaskakujące efekty operowych podróży
Strona 1 z 2
Aby oglądać na Bregenzer Festspiele Wolnego strzelca, lecieliśmy do Zurychu wyjątkowo smutni. Prawie czterdziestoosobowa ekipa Grand Touru zamiast dyskutować po drodze o wybitnym niemieckim romantyku Karolu Marii Weberze, rozmawiała wyłącznie o polskich wyborach prezydenckich. Niemogąca z tego powodu spać po nocach nasza wieloletnia przyjaciółka pani dr Wera Skalski-Kisiel z Białegostoku przywiozła z sobą sążnisty list otwarty „Do Prezydenta – Elekta Pana Karola Nawrockiego” wydrukowany w Gazecie Wyborczej z dnia 10 lipca 2025 roku w którym Stanisław Brejdygant, już prawie dziś 90-letni, szanowany powszechnie aktor, reżyser i pisarz zapytuje Karola Nawrockiego … „kim Pan naprawdę jest”.
To bardzo pouczająca publikacja. Nieagresywna, szanująca urząd prezydencki, próbująca zrozumieć obecną sytuację Elekta, a jednocześnie usiłująca wierzyć, że „zrządzenie losu, które wyniosło Pana na najwyższe stanowisko w Państwie, wyzwoli w Panu jakieś ukryte pokłady szlachetności..., Nadzieję na wielką przemianę, na spełnienie prawdziwie historycznej roli mam niewielką. Ale jej nie tracę. Stąd ten list. Czekam na cud. Na wielką, historyczną niespodziankę”.
Bardzo dziękujemy Panie Stanisławie za tę wypowiedź, pod którą powinniśmy się wszyscy podpisać – my, ludzie związani w różny sposób ze środowiskami artystycznymi i kulturą narodową.
Przebywająca wśród nas w Bregencji pani Justyna Czekajska z Krakowa, aby odwrócić powszechną uwagę od rodzimych zjawisk politycznych, przekazała nam swój zachwyt z koncertowego wykonania opery Piotr Medyceusz Józefa Michała Poniatowskiego, który będąc dalekim potomkiem naszego ostatniego króla całe – niedługie zresztą – życie spędził na obczyźnie, skomponował aż 9 oper, którymi przed laty zainteresował się krakowski Royal Opera Festival.
Dowiedziawszy się, że brała w nim udział łódzka, a jeszcze bardziej polska wybitna śpiewaczka Joanna Woś, natychmiast zadzwoniłem do Łodzi, aby dowiedzieć się czegoś więcej. Zastałem ją w skrajnej depresji, spowodowanej jawnymi szykanami obecnej dyrekcji łódzkiego Teatru Wielkiego. Wiem, co to jest zmuszać czołową gwiazdę operową do śpiewania kapłanki w Aidzie (epizod epizodów) lub Zofii w Halce (rola zdecydowanie drugoplanowa).
Te upokarzające metody współpracy z wybitnymi postaciami łódzkiej Opery przypisuję utracie rozumu i przyzwoitości obecnych „przywódców” tego umęczonego Teatru i polecam uwadze organu założycielskiego, zanim się tym zajmę na łamach Angory. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||