

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Pod Pegazem i Pod Papugami
Strona 2 z 2
Ich ówczesne fascynujące opowieści pozwoliły mi uważać, że historię Opery Poznańskiej poznałem niemal z autopsji. Jako założyciel i prezes Towarzystwa Przyjaciół Opery byłem współorganizatorem 50-lecia tego Teatru za czasów Roberta Satanowskiego, co poza doniosłym prestiżem Jubileuszu było okazją do wielu odznaczeń i nagród dla członków jego załogi.
Minęło pół wieku. Jeśli nie jestem pewien szczegółów jakichś zdarzeń, sięgam po bezcenne opracowania Kornela Michałowskiego, Tadeusza Świtały, Magdaleny Dziadek czy Katarzyny Liszkowskiej. Ale zapewniam, że wszystkie historie w cotygodniowym poniedziałkowym radiowym cyklu „Pegazowe opowieści” przytaczam prosto z głowy zwłaszcza, że od ponad 50-ciu lat w funkcjonowaniu Gmachu pod Pegazem brałem udział coraz bardziej osobisty, wreszcie bijąc kilkunastoletni rekord kierowania tą sceną.
Swe opowiadania zacząłem od dyrekcji Adama Dołżyckiego, którego grób odnalazłem w Bawarii, niedaleko Bayreuth. Zrelacjonowałem dyrekcję Piotra Stermicza-Valcrocjaty, najwyżej notowaną przed wojną, następnie trudne lata pod kierownictwem Zygmunta Wojciechowskiego, a w najbliższych odcinkach lata trzydzieste pod wodzą Zygmunta Latoszewskiego. Począwszy od niego postacie moich wspaniałych poprzedników znałem osobiście (oprócz Bierdiajewa). Kreśląc ich sylwetki nie będę mógł powstrzymać się od anegdot, zabawnych zdarzeń, a nawet sylwetek żon i tzw. towarzyszek życia, często biorących aktywny udział w poczynaniach swych mężów – dyrektorów.
Tymczasem na mojej drodze niespodziewanie stanęła p. Bożena Nawrocka, od 30-tu lat właścicielka poznańskiego klubu Pod Papugami, przy zbiegu ulic Wielkiej i Dominikańskiej na Starym Mieście. Tam z Jej inicjatywy począwszy od najbliższej jesieni odbywać się będą comiesięczne wieczory pod hasłem „Akademia pieśni polskiej”, podczas której najmłodsi adepci poznańskiej wokalistyki (i nie tylko) prezentować będą swoje głosy w repertuarze pieśniarskim, między innymi Moniuszki, Chopina, Szymanowskiego, Rózyckiego, Niewiadomskiego i Gala, a ja zgodziłem się te występy komentować.
Do wyboru kandydatów zamierzam zaprosić wybitną poznańską śpiewaczkę, a obecnie również pedagoga Barbarę Kubiak. Jeśli projekt się powiedzie, zaczniemy kompletować od nowa członków niegdysiejszego Towarzystwa Przyjaciół Opery, a ja Pod Papugami znacznie poszerzę spektrum przeszłości Gmachu pod Pegazem. Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||