

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościCzego się Donizetti nie nauczył od Moniuszki?
Strona 3 z 3
Solistka miała świetnie opanowaną technikę tryli i innych ozdobników belcantowych, dobrze też dopasowywała swój głos do zmieniających się realiów emocjonalnych. Jej wysokie dźwięki były czyste, ale nieco siłowe. Nic dziwnego – partia Betly musiała być trudna wokalnie, wzbogacona o koloraturowe przebiegi, w których artystka wykazywała dużą sprawność.
Jej partner w roli Daniele'a już nie mógł się popisać perlistością koloratur, nie brylował fermatami na wysokich tonach, a głos płaski miał niewielki przydźwięk. W barwie mógł naśladować tembr Pavarottiego, może również tusza temu sprzyjała. Baryton śpiewał w pełni poprawnie, wyrównanym głosem we wszystkich rejestrach.
O czasu do czasu odzywali się epizodyczni soliści z Chóru Opery i Filharmonii Podlaskiej, ładnie też gościnny zespół uczestniczył w partiach łączonych z solistami. Z koncertowego wykonania opery ma powstać płyta, którą Fabio Biondi ma nadzieje rozgrzać serca włoskich melomanów, a nawet specjalistów od opery, którzy Betly całkowicie pominęli w swojej muzycznej edukacji. Wygląda jednak na to, że ta pozycja w Italii nie zrobi jednak większej kariery niż Szwajcarska chatka i Bettly na terenie Polski. Historia muzyki to po prostu wielkie cmentarzysko zapomnianych dzieł, które łatwo się wskrzesić nie dają. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||