

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościWagner lekarstwem na nerwy
Strona 1 z 3
Aby lekarstwo podziałało musi być używane zgodnie ze wskazówkami lekarza i nie wolno go przedawkować. Autorzy łódzkiej premiery Holendra tułacza na pewno nie przedawkowali z oryginalnymi pomysłami inscenizacyjnymi. Wszystko tutaj odbywało się „po bożemu”. Statek Holendra pojawił się nie wiadomo skąd, Senta już była od dawna oczarowana legendą o latającym żeglarzu i nieustannie wpatrywała się w jego podobiznę na obrazie. To nic, że przybysz w oryginale nie przypominał tego z obrazka.
Naiwnej dziewczynie wystarczyła sama nazwa. Jej tatuś z kolei oczarowany sowitą zapłatą za jeden nocleg sprzedałby nie tylko córkę, ale połowę swej przysypiającej załogi, gdyby ktoś ją chciał. Wszystko jednak popsuł namolny Eryk, który już od dawna upatrzył sobie Sentę. Ba, ona nawet mu to i owo obiecała, jak to naiwna dziewczyna. Wszystko zgodnie z rozkładem zmierza do smutnego końca. Może zbyt szybko i prosto, ale jak powiedziała pewna pani profesor obecna na premierze – choć reżyseria tej opery ma poziom świetlicowy, to człowiek wreszcie oddycha spokojnie, a nie denerwuje się jak na Holendrze w Warszawie, gdzie z prządek zrobiono dziewczęta z burdelu.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||