

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościWagner lekarstwem na nerwy
Strona 3 z 3
Na tym tle jak gwiazdy wypadli soliści miejscowi. Bas Grzegorz Szostak jako Daland i tenor Dominik Sutowicz w roli sternika mogliby chyba zastąpić swych zagranicznych partnerów. Dominikowi nawet to proponowano, ale nie chciał przesadzić z eksploatowaniem swego głosu. Olga Maroszek, jako piastunka również pokazała co umie. Ponieważ solistom nakazano unikania zbędnych ruchów najbardziej dynamiczny okazał się chór Teatru Wielkiego. Każdy starał się zagrać jakąś postać, aby odwrócić uwagę od ślamazarnych bohaterów pierwszoplanowych.
Czasami swoboda chórzystów skutkowała spóźnieniem muzycznym, ale dla wyrobionego ucha najdziwniejsze były wejścia instrumentów dętych blaszanych, tak jakby panowie zapomnieli przygotować instrumenty do grania i nastroić je. Że do tego dopuścił dyrygent Eraldo Salmieri, dziwi jeszcze bardziej. W sumie do Łodzi, która przez krótki czas była traktowana jako stolica Polski, sprowadzono przedstawienie z bardzo prowincjonalnego festiwalu austriackiego. Czy to się opłaciło? Pewnie tak. Wagner jako lekarstwo na nerwy może uspokoić nawet wtedy, gdy podaje się go w dawkach niewielkich, choć nie homeopatycznych.
Premierze w Teatrze Wielkim w Łodzi towarzyszyły dwie wystawy: plakatów operowych z kolekcji Adama Czopka „Verdi i Wagner, giganci teatru muzycznego”, oraz bardzo rzetelny wybór fotografii wykonanych podczas dziesiątków przedstawień przez Juliusza Multarzyńskiego – „Ryszard Wagner na polskich scenach”. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||