

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościDwa wieczory w Budapeszcie
Strona 5 z 5
Giselle, to typowy balet romantyczny początkowo przeznaczony dla Carlotty Grissi. Jego prapremiera w choreografii Julesa Perrota i Jeana Coralli’ego miała miejsce 28 czerwca 1841 w Akademie Royale de Musique w Paryżu i od tego czasu nie schodzi z afisza będąc magnesem dla miłośników baletowej klasyki. Libretto tego dwuaktowego baletu jest typową nieco naiwną melodramatyczną historią wpisaną w sielski koloryt wiejskiego krajobrazu w pierwszym akcie oraz zimnej tajemniczej nocy w drugim. Stanowi ono, dla choreografa, wdzięczne tło i pretekst dla tworzenia efektownych popisów każdego z solistów i całego corps de ballet. Nie oznacza to jednak, że tylko takie klasyczne przedstawienia tego baletu można obejrzeć, sporo jest inscenizacji opartych o techniki tańca współczesnego (wersja Matsa Eka i Borisa Ejfmana) co nie zawsze oddaje sens i ducha tego baletu.
Taki klasyczny kształt miało budapeszteńskie przedstawienie według oryginalnej choreografii Julesa Perrota, Jeana Colallego i Mariusa Petipy zaadaptowanej przez Elgara Alieva. Balet klasyczny broni się jedynie perfekcyjnym wykonaniem, i to na scenie Opery Budapesztańskiej udało się niemal w pełni zrealizować. Główne role tańczyli: Aleszja Popowa (Giselle), Bakó Máré (Albert), każde z nich urzekało właściwą ekspresją i znakomitą techniką. Popowa okazała się tancerką o nieprzeciętnej osobowości scenicznej zdolnej przykuć bez reszty uwagę widza. Jej kreacja tytułowej bohaterki tworzona subtelną liryczną i pełną wdzięku linią budzi szczere uznanie. Z kolei Bakó Máré jako romantyczny Albert zachwycał elegancją i harmonią ruchu oraz wspaniale lotnymi skokami. Był też wrażliwym partnerem. Pięknie wypadły w tym przedstawieniu pełne harmonii i zrealizowane z rozmachem sceny zbiorowe z udziałem zespołu corps de ballet. Tutaj tancerki dowiodły świetnego przygotowania technicznego dając zarazem nie tylko popis zgodności ruchu, ale też świetnej jego ekspresji oraz dyscypliny. Ich taneczne pas pełne były urzekającego wdzięku i subtelności. Raz jeszcze okazało się, że perfekcyjnie pokazana klasyka ma swoich wielbicieli ceniących jej nieprzemijający urok. To oni zgotowali przedstawieniu entuzjastyczne przyjęcie Adam Czopek |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||