

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościDwa wieczory w Budapeszcie
Strona 4 z 5
Wykonawcy wywiązują się z tego zadania bez większych zastrzeżeń, są bardzo sprawni i precyzyjni, dobrze wkomponowują się w całość nie tracąc indywidualnych rysów. Zgrany kwartet kumoszek stanowiły panie: Fodor Beatrix - Alicja Ford uwodząca Falstaffa nie tylko słodyczą głosu, ale również zalotnością, Gál Erika - Meg Page, Baráth Emie - urokliwa i subtelna Nannetta, Budai Livia - Quickly. Ostatnia z pań dobrze operowała barwą głosu, jednak jej kreacja była pozbawiona naturalności i większej vis comica co w tej partii jest nieodzownym elementem kreacji. Znakomitym wokalnie i pełnym temperamentu, Fordem okazał się Alik Abdukayumov, a Balczó Péter lirycznym Fentonem.
Falstaff słynie z ogromnych wymagań jakie stawia dyrygentowi, który zmuszony jest do panowania nad wieloma ansamblami, składającymi się nieraz aż z dziewięciu solistów. Tutaj podstawą sukcesu jest finezyjne współbrzmienie muzyki i partii wokalnych. Halász Péter nie do końca potrafił zapanować nad precyzją i złożonością kilku scen. W muzyce pod jego batutą jest dynamika i żywioł. Niestety, chwilami zabrakło finezyjnej lekkości, wdzięku i szczerego muzycznego humoru, co Verdi w partyturze i instrumentacji wyraźnie zaznaczył. Warto jednak podkreślić dobre przygotowanie i pełną blasku grę orkiestry. Dyrygent potrafił też wytrzymać długie kantylenowe frazy będące kontrapunktem dla dynamiki i wigoru wielu scen. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||