

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościDwa wieczory w Budapeszcie
Strona 2 z 5
Sędziwy Verdi kończąc partyturę Falstaffa napisał: „Ostatnie nuty Falstaffa. Wszystko skończone ! Idź swoją drogą, dokąd będziesz mógł... śmieszny typie, wieczyście prawdziwy pod zmienną maską, w każdym czasie i każdym miejscu! Ruszaj, ruszaj... Idź, idź, Addio!”. I ruszył Falstaff na podbój świata z miejsca zdobywając serca publiczności i krytyki, zyskując przy tym opinię muzycznego arcydzieła. Zadziwiające, ale w Polsce jakoś dotychczas nie miała ta opera wielkiego powodzenia. Pierwszy raz wystawiono ją we Lwowie w 1930 roku. Kolejna premiera odbyła się dopiero w 1968 roku na scenie Opery Bytomskiej, Warszawa poznała dzieło w 1975 roku, Poznań w 1988 i 2013, Wrocław w 2000, a Łódź w 2004 roku. I to jest cała historia Falstaffa na naszych scenach.
To wspaniałe dzieło wieńczące twórcze życie Giuseppe Verdiego wymaga od realizatorów wykreowania na scenie lekkości i kunsztownie zarysowanego humoru tak w warstwie scenicznej jak i muzycznej. Jego wyznacznikiem jest ostatnie zdanie Falstaffa: Tutto nel mondo e burla - Wszystko na tym świecie jest żartem. Temu właśnie podporządkował swoją inscenizację Arnaud Bernard. Przenosząc akcję w lata pięćdziesiąte zmienił co prawda nieco realia, ale za to sprawił, że galeria wędrujących przez scenę postaci staje się widzowi znacznie bliższa i bardziej zrozumiała. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||