

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Bal maskowy” na stadionie
Strona 3 z 4
Libretto tej opery oparte zostało na historycznym fakcie zamordowania 1792 roku na balu dworskim Gustawa III, króla Szwecji, przez grupę spiskowców, którą zorganizował hrabia Anckarström. W Balu maskowym mamy konflikt, w starym jak świat kręgu małżeńskiego trójkąta, z tą jednak różnicą, że tutaj do zdrady faktycznie nie dochodzi. Niedoszły kochanek targany wewnętrznymi rozterkami, czy dać pierwszeństwo uczuciu przyjaźni do wiernego druha, czy miłości do jego żony - wybiera przyjaźń. Finał tragedii rozgrywa się na dworskim balu, gdzie domniemany kochanek ginie z ręki zazdrosnego męża, który dopiero po zadaniu śmiertelnego ciosu dowiaduje się, że żona i przyjaciel pozostali mu wierni. Pozory świadczące przeciwko nim okazały się złudą.
Król Gustaw (Riccardo) kocha, z wzajemnością, Amelię, żonę oddanego przyjaciela, i przybocznego oficera hrabiego Anckarströma (Renato). Władca nie chcąc podpisać wyroku skazującego na wygnanie cygańską wróżkę Adverson (Ulryka) zjawia się w jej chacie przebrany za marynarza. Tam z ukrycia słyszy jak Amelia prosi wróżkę o ziele leczące z nieszczęśliwej miłości. Król prosi Cygankę by zechciała mu powróżyć, słyszy przepowiednię rychłej śmierć zadanej ręką przyjaciela. Amelia zgodnie ze wskazówkami Ulryki wyrusza w górskie pustkowie na poszukiwanie ziela leczącego z nieszczęśliwej miłości. Tam spotyka ją Gustaw, którego z kolei odnajduje hrabia Anckarström by ostrzec króla o grożącym mu spisku. Władca uchodząc do swojego pałacu prosi przyjaciela by odprowadził zawoalowaną damę do miasta. Spiskowcy podejrzewają, że król ukrył się w damskim przebraniu i zmuszają Amelię do odkrycia się. Anckarström przekonany o zdradzie żony przyłącza się do spisku na życie króla. Autorem wrocławskiej inscenizacji jest Michał Znaniecki, który już z powodzeniem realizował już we Wrocławiu monumentalne inscenizacje plenerowe. Tym razem postawił na dramat ludzkich namiętności rozegrany w bardzo umownej ascetycznej scenografii, której podstawowym elementem były elementy chronometru będące z jednej strony symbolem ponadczasowości zawartych w libretcie problemów, z drugiej upływającego czasu i nieuchronności losu. Mimo, że reżyser dość sprawnie i czytelnie prowadzi akcję, dynamicznie konstruuje sceny zbiorowe to jednak można powiedzieć, że reżyseria niczym nie zaskakuje, ani niczym nie szokuje, pozostając na gruncie teatralnych tradycji, co tym razem powinno się zapisać na plus całej inscenizacji.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||