

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościŻycie paryskie" Offenbacha w Opéra national de Lyon
Strona 2 z 4 W 1873 roku operetka została wznowiona w paryskim Théâtre des Variétés, w wersji czteroaktowej, czyli o jeden akt krótszej od pierwotnej formy, i tę wersję dzieła uważa się do dzisiaj za definitywą. Ona też została teraz wystawiona w Lyonie, przy czym mamy tu do czynienia z inscenizacją Laurenta Pelly'ego, wystawioną już na tej scenie z dużym sukcesem cztery lata temu. Przypomnienie owej realizacji okazuje się strzałem w dziesiątkę i pokazuje, że zachowała ona wszystkie chwalone już w przeszłości walory.
![]() Przypomnijmy, że Laurent Pelly wyreżyserował aż dziewięć dzieł Offenbacha, w tym sześć właśnie na scenie lyońskiej. Życie paryskie jest w założeniu jego twórców krytyką mieszczaństwa z okresu II Cesarstwa Francuskiego, jednak Pelly przeniósł całą akcję do czasów nam współczesnych i trzeba od razu powiedzieć, że wymowa operetki nie straciła w tej inscenizacyjnej transpozycji niczego ze swojej aktualności, albowiem wszystkie kreowane przed nami odsłony znajdują pełne odzwierciedlenie w znanej nam rzeczywistości. Już na samym początku widzimy paryski dworzec (Chantal Thomas - scenografia, Joël Adam - oświetlenie), na którym dwóch zaprzyjaźnionych panów oczekuje na ich wspólną byłą kochankę. Panujący tu bałagan i zamęt są doskonale znane współczesnym podróżnym: dźwigający bagaże i rozmaite pakunki pasażerowie biegają tam i z powrotem, potrącają się nawzajem, nerwowo zmieniają perony w zależności od nadawanych przez megafony informacji o odwołaniu lub opóźnieniu pociągów. Owe komunikaty podawane są przez siedzącą przed mikrofonem panienkę (wyborna wokalnie i aktorsko Claire Delgado-Boge), która równie obojętnym tonem uprzedza o obecności złodziejaszków, zakazie palenia papierosów i pozostawiania bagaży bez opieki, co o zmianach w rozkładzie jazdy. Na scenie pojawia się coraz więcej podróżnych, rozstawiane są mające powstrzymać ich napór barierki, kierowca zaparkowanej w pobliżu taksówki jest zajęty goleniem się, a w widocznym nieopodal samochodzie można na przykład kupić hot-doga. Dostrzegamy też poddających podróżnych kontroli policjantów, których zdradzający rasistowskie nastawienie sposób zachowania się pozwala reżyserowi odnieść się do praktykowanej we Francji polityki emigracyjnej. Również nagłe pojawienie się manifestujących pracowników kolei jest aż za dobrze francuskim widzom znanym i wywołującym przykre skojarzenia widokiem, przypominającym, że ich kraj bije światowe rekordy w zakresie strajkowej gotowości niemalże wszystkich grup pracowniczych: przecież kompletnie sparaliżowany transport nie jest nad Sekwaną żadną nowością.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||