

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPoważny Przystanek Woodstock
Strona 10 z 14 Powszechnie znane są silne związki tego muzyka z naszym krajem. Jego żoną jest Polka, posiada dom w Krakowie, aktualnie jest gościnnym dyrektorem artystycznym Filharmonii Krakowskiej. Poza muzykami ze swojego kwintetu zdarzało się mu się także współpracować choćby ze wspomnianą wcześniej krakowską grupą Kroke. Skrzypek czasem improwizuje także w krakowskich klubach muzycznych. Dobrze się więc stało, iż ten niezwykle popularny artysta zechciał wystąpić na największym festiwalu w kraju, który jest mu tak bliski.
Kennedy zaprezentował się z tradycyjnym, punkowym irokezem na głowie. Ta fryzura podkreśla jego niepokorną duszę. Ujawnił ją także podczas woodstockowego koncertu. Dialogi z publicznością, dowcipkowanie z członków zespołu, przytupywanie w rytm muzyki, picie piwa na scenie czy wreszcie ... śpiewanie to nie są z pewnością zachowania, które możemy spotkać u innych wybitnych instrumentalistów, którzy podobnie jak Kennedy występują w filharmoniach całego świata. Tymczasem te i inne nietypowe elementy obecne były podczas koncertu ucznia samego Yehudi Menuhina i towarzyszącej mu grupy muzyków. Dominował repertuar jazzowy, ale nie zabrakło także elementów folku, fusion (jazz-rock), country oraz najbardziej nas interesującej muzyki poważnej, w postaci choćby Czterech pór roku. Mogliśmy też usłyszeć skrzypcowe aranżacje rockowych standardów: Smoke On The Water Deep Purple i Foxy Lady Hendrixa. O ile sceniczne zachowanie skrzypka mogło widzących go po raz pierwszy dziwić, a nawet szokować, o tyle co do strony artystycznej koncertu, sądzę, że wszyscy byli zgodni. Kennedy to prawdziwy wirtuoz i nawet w momentach, zdawać by się mogło, dużego rozluźnienia grał - na skrzypcach elektronicznych - w sposób mistrzowski. Będziemy mieli okazję się o tym przekonać po raz kolejny, bowiem w planach jest wydanie dvd z tego koncertu.
Chopin Na chwilę przed rozpoczęciem koncertu Kennedy'ego dobiegł końca inny ciekawy występ, mający miejsce na Małej Scenie (Scenie Folkowej) w Akademii Sztuk Przepięknych, w której to koncerty - w ramach tej sceny - odbywały się w tym miejscu po raz pierwszy. Swój występ zakończył tam - występujący już w przeszłości na Małej Scenie - Witek Łukaszewski, który wraz ze swoją grupą Grand Piano i towarzyszącym im teatrem Teatr 112 zaprezentował, bardzo mało popularny w Polsce gatunek, jakim jest rock-opera. Fortepian Szopena, bo taką nazwą nosiło to muzyczno-teatralne widowisko, swoją wymową nawiązywał do wiersza Norwida pod tym samym tytułem.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||