

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPoważny Przystanek Woodstock
Strona 4 z 14 Ważnym momentem dla obecności muzyki klasycznej na Woodstocku było wprowadzenie w 2001 roku i istnienie po dziś dzień tzw. Małej Sceny, zwanej też Sceną Folkową. Jak sama nazwa wskazuje prezentują się na niej artyści grający szeroko rozumianą muzykę etniczną, ludową, regionalną czy też kojarzoną z jakąś grupą społeczną lub narodem (np. muzyką celtycka, szkocka, góralska). Termin "muzyka folkowa" jest bowiem mało precyzyjny. Sama Mała Scena w ciągu dziewięciu lat swego istnienia także straciła (na szczęście) trochę swój charakter, gdyż poza zespołami grającymi folk i folk rock pojawiają się tam artyści prezentujący tzw. muzykę świata, rock alternatywny czy szanty lub też tak specyficzni jak choćby Arka Noego. Na tegorocznym Przystanku mieliśmy tam nawet... rock-operę. Istotną rolą odgrywają na niej instrumenty kojarzone z muzyką klasyczną, zwłaszcza smyczkowe. Zespoły takie jak m.in. Carrantouhill (współorganizatorzy Sceny Folkowej), Kapela, Trebunie Tutki czy Orkiestra Dni Naszych takiego instrumentarium używają. Grupy te prezentowały się zresztą także podczas koncertów na Dużej Scenie. Z pewnością jednak nie grają one muzyki poważnej.
Przełom Wspomniane przykłady stanowiły namiastkę muzyki poważnej na Przystankach Woodstock. Jej prawdziwy, pełnoprawny debiut miał miejsce podczas 8. edycji festiwalu. Publiczności w Żarach zaprezentowała się wówczas Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Wrocławskiej. Kilkudziesięcioosobowa grupa muzyków zagrała wówczas Boléro (poprzedzony orkiestrową wersją hymnu Polski, niejako "na rozgrzewkę"). Utwór Maurice'a Ravela wykonany został oczywiście w klasycznej aranżacji. Było to pierwsze w dziejach festiwalu tak wyraziste "zderzenie" muzyki poważnej z wybitnie "rozrywkową" publicznością. Zarówno Owsiak, jak i Orkiestra, bali się tego kontrastu. Obawy były uzasadnione tym bardziej, że orkiestra wystąpiła pomiędzy innymi koncertami muzyki zdecydowanie rozrywkowej. Ponadto organizatorzy mieli zaledwie pół godziny, by po zakończonym właśnie koncercie Sweet Noise rozstawić na scenie 80-osobową orkiestrę. Publiczność jednak "poradziła" sobie z odbiorem klasyki. Widownia reagowała różnie. Jedni tańczyli, inni podrygiwali w rytm muzyki. Byli też tacy, którzy stali jaki zahipnotyzowani, jakby uczestniczyli w magicznym spektaklu. Istotnie bowiem, zaprezentowanie jednego z najbardziej rozpoznawalnych utworów muzyki poważnej kilkudziesięciotysięcznej, głównie rockowej publiczności zgromadzonej pod sceną, miało w sobie coś z magii. Tą magiczną symbiozę między muzykami a publicznością można doskonale zauważyć oglądając "Przystanek Woodstock - Najgłośniejszy Film Polski", film dokumentujący przebieg Festiwalu z 2002 roku. Boléro jest pierwszym utworem zaprezentowanym na tym dvd. To najlepiej podkreśla fakt, jakim uznaniem i przyjęciem ze strony młodej publiczności cieszył się pomysł zaprezentowania muzyki poważnej w takim miejscu. Na wspomnianym dvd znalazł się także inny utwór w wykonaniu Orkiestry. Muzycy dodatkowo akompaniowali także Ewelinie Flincie wykonującej utwór Nadzieja, jeden z hymnów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, z repertuaru grupy IRA
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||