

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości"Miłość do trzech pomarańczy" w Opéra de Dijon
Strona 3 z 7 Również nazwiska solistów mówią same za siebie : Vadim Repin, Mireille Delunsch, Sophie Karthaüser, Michel Dalberto, Alain Planès, Anne Gastinel i entuzjastycznie przyjęty Krystian Zimerman - to tylko niektórzy z nich. Jeśli chodzi o dzieła operowe to na afiszu pojawiają się Rigoletto Verdiego, Elisir d'amore Donizettiego, Médecin malgré lui Molièra z muzyką Gounoda i praktycznie w Dijon nieznane Neues vom Tage Hindemitha oraz Miłość do trzech pomarańczy Prokofiewa. Do tej oferty trzeba jeszcze dodać koncerty przebywającego tutaj na rezydencji zespołu Dissonances pod dyrekcją Davida Grimala (Beethoven, Escaich, Dalbavie) oraz kreacje choreograficzne, wśród których oczywiście nie mogło zabraknąć wieczorów poświęconych Baletom Rosyjskim.
Najbliższy sezon przedstawia się równie smakowicie i choć postaram się go dokładniej omówić przy innej okazji, to chciałbym jednak chociaż wspomnieć o interesujących zapowiedziach operowych, na które składają się Madame Butterfly Pucciniego w reżyserii Jean-François Sivadiera i z udziałem Tatiany Monogarowej w roli Cio-Cio San, Orfeusz w piekle Offenbacha w reżyserii Yves'a Beaunesne, Orlando Haendla w reżyserii Davida McVicara, niezmiernie rzadko wystawiana Turandot Busoniego w reżyserii Cisco Aznara i pod dyrekcją znanego w Polsce Daniela Kawki, z Sabine Hogrefe w roli tytułowej, a także przygotowana przez młodych artystów inscenizacja Dydony i Eneasza Purcella. Wystawiana właśnie teraz w Dijon Miłość do trzech pomarańczy (w oryginalnej czyli francuskiej wersji), w reżyserii Sandrine Anglade i pod kierownictwem muzycznym Pascala Verrota, jest najsławniejszą i wciąż jeszcze zbyt rzadko pojawiającą się na scenach teatrów lirycznych operą Prokofiewa. Za jej pierwowzór posłużyła nosząca ten sam tytuł fiabe (czyli baśń) z 1761 roku włoskiego dramaturga Carlo Gozziego, który w osiemnastowiecznej Wenecji - jako ostatni obrońca ginącego gatunku commedia dell'arte - energicznie zwalczał reformatorskie idee Carlo Goldoniego dotyczące przyszłości włoskiego teatru. Sto pięćdziesiąt lat później za pośrednictwem Guillaume'a Apollinaire'a, zagorzałego zwolennika twórczości Gozziego, z tą odzwierciedlającą ostrą polemikę literacką sztuką zapoznał się wybitny rosyjski reżyser Wsiewołod Meyerhold, który z kolei zachęcił Prokofiewa do napisania na jej podstawie dzieła operowego.
|
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||