

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości"Parsifal" w Unter den Linden
Strona 2 z 4 Akt drugi, szczególnie sceny Dominga i Waltraud Meier, był najbardziej poruszający i wywołał największy entuzjazm publiczności. Nieczęsto zdarza się, aby po drugim akcie "Parsifala" reakcja widowni była do tego stopnia frenetyczna, z okrzykami Bravo!, Brava!, Bravi! i długo niemilknącymi oklaskami. Zachwyty te były w pełni zasłużone! W pierwszym i drugim akcie, jako młodzieniec, Domingo ma ciemną perukę, natomiast w trzecim akcie jawi się na scenie ze swymi własnymi, srebrzystymi włosami. W sposób naturalny przedzierzga się na naszych oczach w starszego człowieka, podkreślając jeszcze ową przemianę głębszą barwą głosu, pełnymi godności gestami i szlachetną, dostojną postawą. Podczas całego spektaklu Domingo udowadnia, do jakiego stopnia znakomita technika i mądre wykorzystywanie wieloletniego doświadczenia scenicznego wspierają wrodzony dar głosu i talent.
Waltraud Meier była nie mniej ekscytująca. Jeśli istnieje jakakolwiek śpiewaczka urodzona do wykonywania partii wagnerowskich, jest nią właśnie ona. Doskonale portretuje cierpienie i metamorfozę Kundry. Jej tajemnicza podróż przez czasy, przemiana z dzikiej istoty w piękną kusicielkę, z furią przeklinającą opierającego się jej wdziękom Parsifala, a następnie w skromną, pokorną służebnicę, jest przykładem najwyższej klasy aktorstwa i śpiewu. W roli Gurnemanza Matti Salminen był po prostu znakomity, czego nie można do końca powiedzieć o drugim śpiewaku, zastępującym Rene Pape - Robercie Hollu. Miał on kilka słabszych miejsc, niewątpliwie wynikających z krótkiego czasu przygotowania do zastępstwa. Ale jego głos nie jest tak silny i pewnie brzmiący jak nieporównywalny bas Salminena.
Hanno Muller-Brachmann, młody 39-letni baryton to znakomicie zapowiadający się artysta. Świeży, pełen ekspresji głos, który pozwala wierzyć, że z upływem czasu Brachmann stanie się jednym z najznakomitszych wagnerowskich wykonawców. Kolejnym mocnym punktem w obsadzie był Christof Fischesser śpiewający Klingsora, obdarzony basem giętkim i oddającym ciemną barwą wszelkie niuanse tekstu. Strzałem w dziesiątkę okazał się również wybór Andreasa Bauera jako Titurela, szczególnie że partia ta bywa często obsadzana znacznie słabszymi głosami. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||