

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościGuido Faust reżyseruje w Operze Krakowskiej
Strona 2 z 5
W Balladzie o królu z Thule nr 14a mieliśmy do czynienia z prawdziwym aktorstwem wokalnym, kiedy charakterystykę dziewczęcej postaci tworzyła subtelna artykulacja i lekka dynamika oraz operowanie zróżnicowaną barwą głosu, oddającą zmienność uczuć. Z kolei delikatne wokalizy w następującej arii „z klejnotami“ nr 14b Ah! je ris de me voir wyrażały naiwny zachwyt światem pozorów, któremu wkrótce da się zwieść. Szkoda, że wykreślono arię „przy kołowrotku“ nr 19, z dźwiękonaśladowczym ostinatowym akompaniamentem, w której daje znać o sobie przedwczesne osiągnięcie przez bohaterkę dojrzałości pod wpływem spadających na nią ciosów.
Jedynie w scenie kościelnej zabrakło mi większej dozy dramatyzmu, albowiem dyrygent Swietosław Borisow nie zadbał o odpowiednią progresję napięcia. Również w drugiej, obejrzanej przeze mnie obsadzie, prym wiodła Małgorzata, tym razem w interpretacji Iwony Sochy. Śpiewaczka obdarzona jest pięknym głosem o szlachetnym tembrze, a jej ujęcie było całkowicie odmienne od poprzedniczki.
W Balladzie o królu z Thule nr 14 a zwracało uwagę legato, a w dopełniającej ją arii „z klejnotami“ nr14b Ah! je ris de me voir staranne wykończenie fraz. W duecie miłosnym z Faustem nr 18 Il se fait tard! ...adieu! dyskretne odwzajemnienie jego uczuć znajdowało wyraz w operowaniu mezza voce. Warto przy tym zwrócić uwagę, że dyrygent zadbał, by orkiestra nie przykrywała solistów. Za to w dramatycznych ustępach sceny kościelnej oraz finału wzburzenie emocjonalne postaci dochodziło do głosu poprzez fortissimo o nasyconym i skupionym brzmieniu. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||