

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPatrz Szekspirze na nas z nieba
Strona 3 z 3
Bardzo dobry Falstaff w wykonaniu Mateusza Michałowskiego (prawie tak doskonały jak Adam Kruszewski z nagrania pod dyrekcją Łukasza Borowicza) i bardzo dobry Ford – Stepan Drobit oraz Dr Caius – Zbigniew Malak. Do tego doskonałe panie – Alice Ford – Natalia Rubiś i jeszcze znakomitsza Nannetta – Hanna Okońska. Bezbłędna Pani Quickly – Valentina Pluzhnikova. A ponadto świetnie poprowadzone przez dyrygenta Patricka Fournilliera naprzemienne ansamble – kwartet żeński i kwintet męski.
Ze spektaklu Fairy Queen pod dyrekcją Krzysztofa Garstki wymienić trzeba, poza solistami z orkiestry Capella Regia Polona, Małgorzatę Trojanowską jako Wróżkę i Iwonę Lubowicz jako Nimfę. Nieźle na małej scenie POK brzmiał też bas Pawła Michalczuka. Ważnym elementem współczesnych przedstawień są projekcje wideo. Do Falstaffa Bartek Macias przygotował (trochę wbrew pomysłom scenograficznym) deszczowy, nieco archaiczny Londyn, natomiast w przedstawieniu Królowej Elfów zdecydowanie ciekawie poszalała z projekcjami reżyserka.
Zatrudniła do tych ewolucji przed kamerą plejadę znakomitych aktorów z Teatru Studio, na czele z Ewą Błaszczyk. Niestety – zabrakło wszystkiego, nawet umiaru. Przykre wrażenie sprawiały też końcowe ukłony wykonawców, gdzie aktorzy dramatyczni dokooptowani do składu POK zostali ukryci za bogato i obszernie ubranymi wykonawcami – śpiewakami, a wykonywali równie odpowiedzialne role, tyle, że mówione, a nie śpiewane. Ale w podsumowaniu należy napisać, że Szekspir wielkim poetą był. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||