

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMake war, not love – „Orlando“ Haendla - Opera Rara 2026
Strona 1 z 3
Do takiej konkluzji zdaje się prowadzić fabuła opery Georga Friedricha Haendla o Orlandzie Szalonym, wysnuta z eposu Ludovica Ariosta o wojnach Karola Wielkiego z Saracenami. Tak uważano w czasach kompozytora, gdy obowiązywał odmienny system wartości. Nawiązują do tego wyświetlane od czasu do czasu na ekranie w głębi ironiczne komentarze w formie napisów.
Nam bliższe jest to rzekome szaleństwo, w którym tytułowy bohater i jego rywal Saracen Medoro, zamiast przelewać krew w bitwach, stają w szranki miłosne. Nowatorska scena obłędu, podobnie jak śmierci Bajazeta w o dziewięć lat wcześniejszym Tamerlanie, stanowi kulminacyjny ustęp opery. Ich nietypowość polega na deklamacyjnym charakterze, a więc podążaniu za przywoływanymi zmiennymi stanami psychicznymi bohatera, co polega na przezwyciężeniu regularnych form muzycznych, nieustannym oscylowaniu pomiędzy melodycznymi recytatywami i śpiewnymi ariosami.
Chciałoby się powiedzieć, że dzieło Haendla to zarazem turniej dwóch kastratów, a obecnie falsetystów. Nie jest to do końca prawdą, gdyż na londyńskiej prapremierze w 1733 roku odtwórcą partii Orlanda był kastrat Senesino (właśc. Francesco Bernardi), natomiast rola Medora była spodenkową, skoro przypadła śpiewaczce Francesce Bertolli. W Krakowie podczas wykonania w ramach festiwalu Opera rara naprzeciw siebie stanęło dwóch kontratenorów: angielski Tim Mead i koreański Kangmin Justin Kim. Pierwszy jest typem śpiewaka wirtuoza, posiadającego nośny i giętki głos, pozwalający na perfekcyjne pokonywanie ozdobnych melizmatów. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||