

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMake war, not love – „Orlando“ Haendla - Opera Rara 2026
Strona 2 z 3
W arii gniewu Cielo! Se tu il consenti dwukrotnie schodził do naturalnego rejestru barytonowego, jakby chcąc udowodnić, iż jego umiejętności nie są skutkiem okrutnego okaleczenia. Drugi dysponuje szlachetną, krystalicznie czystą barwą - jego głos na chwilę idealnie połączył się pod tym względem w krótkim dwuśpiewie z Julią Pliś czyli operową Dorindą w finale I aktu.
Do niego należała też niewątpliwie najpiękniejsza w tym dziele aria Verdi allori, jedna z tych najbardziej udanych jakie wyszły spod pióra Haendla. Artysta urzekał w niej niezwykłą muzykalnością w prowadzeniu lirycznej frazy. O ile Mead budził podziw dla swej wirtuozerii, ale i umiejętności przekazywania głosem skrajnych emocji, o tyle Kim zachwycał szlachetną kantyleną.
W śpiewie Joanny Sojki w partii Angeliki nie wszystko pozostawało nieskazitelne, ale w arii Verdi piante wykonanej w lżejszej dynamice pojawiło się wiele wokalnych subtelności, świadczących o muzycznej kulturze. Julia Pliś z najlepszej strony pokazała się w arii Amor è qual vento z brawurową solową kadencją. Obsadę uzupełniał francuski Nicolas Brooymans w partii Zoroastra, z łatwością kreślący ornamenty. Jako jedyny z muzyków posługiwał się tabletem. Capellę Cracoviensis od skrzypiec poprowadził Thibault Noally, poza ustępami instrumentalnymi, nie wysuwając się przed solistów, lecz z wyczuciem im towarzysząc i wspierając, zwłaszcza w dramatycznej scenie szaleństwa. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||