

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościPowrót Szostakowicza
Strona 3 z 3
Tyle, że w tym roku akurat wybija 50 rocznica śmierci kompozytora. To jest jakieś usprawiedliwienie. Nasi eksperci muzyczni jak na życzenie wygłosili peany na tę okoliczność, że Szostakowicz to artysta równy największym twórcom w historii muzyki, prawie kolega Bacha, Beethovena i Mozarta. Napisał, jak Bach, 24 Preludia i fugi na fortepian.
Beethoven dał radę stworzyć tylko 9 Symfonii, a Szostakowicz ofiarował światu aż 15. Z Johannesem Brahmsem nie mamy takich problemów, bo choć to Niemiec, ale do tej Wielkiej Trójki się nie zalicza. Więc Hagen Quartet biorąc na warsztat Kwintet fortepianowy f-moll op. 34 Brahmsa i zapraszając świetnego Japończyka do fortepianu (Mao Fujitę), tylko umiejętnie rozładował atmosferę i rozwiał wątpliwości. Brahms nie miał powodu aby uroczyście wracać, a jego Kwintet sam w sobie jest wystarczająco dobry, aby wystąpić w towarzystwie Szostakowicza. Trzeba przyznać, że z przyjemnością słucha się muzyków, którzy grają i muzykują „pełną gębą”. Jednak na koncercie całkiem przypadkowo dwukrotnie pojawiły się obce, nieco frywolne melodyjki aparatów komórkowych, ludzie od Hagenanie dali żadnego bisu. Co sprawiło, że „standing ovation” była tym razem mocno zawiedziona. Takie są skutki zapatrzenia w ekran. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||