

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMahler uskrzydla: wszystko w sam raz – „Druga“ pod Antonim Witem
Strona 1 z 3
Po którejś konferencji prasowej Maestro Antoni Wit zwrócił się do mnie: „Pan nieraz pisze, że coś jest za głośno, a ja uważam, że w sam raz". I w dzisiejszym wykonaniu II Symfonii c-moll „Zmartwychwstanie“ Gustava Mahlera przez krakowskich filharmoników pod dyrekcją wspomnianego Artysty nawet na moje ucho wszystko było w sam raz. Ani dynamika, ani tempa nie sprawiały wrażenia przeszarżowanych. Były idealnie takimi, jakimi powinny być.
Dzięki temu okazało się, że, wbrew okolicznościom powstania, pomiędzy częściami istnieje więź tematyczna (chorałowy motyw blachy w skrajnych ogniwach), która umyka uwadze w interpretacjach kładących nacisk na masywność tutti i związaną z tym pozorną efektowność. W ten sposób Antoni Wit czytelnie ukazał ukrytą spójność tej partytury, mimo że pierwsza część Allegro maestoso pisana była jako osobny poemat symfoniczny zainspirowany II częścią Mickiewiczowskich Dziadów.
Kompozytor sugerował nawet, by dyrygent zszedł po niej z estrady i powrócił dopiero po pięciu minutach. Jednocześnie ujawniło się upodobanie kapelmistrza do muzyki Richarda Wagnera, którego dziełami wielokrotnie dyrygował Mahler, Antoni Wit natomiast, nie będąc nigdy w życiu związanym z jakąś operą, poza krótkim stażem w warszawskim Teatrze Wielkim u progu kariery, nie miał okazji urzeczywistniać jej na scenie, co najwyżej prezentować w formie koncertowej. A zatem wydobył z partytury II Symfonii „wagnerowskie“, kojarzące się z jego ulubioną Walkirią uporczywe tremolo altówek, na tle których zarysowuje się główny temat tej części. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||