

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościDali nam przykład Czesi jak Szymanowskiego grać mamy
Strona 1 z 2
Popularne powiedzenie utrzymuje, że każdy Czech rodzi się ze skrzypcami, ale tak naprawdę chyba i z innymi instrumentami, tak że potem bez trudu przychodzi skompletowanie symfonicznej orkiestry. Potwierdza to przypadek ołomunieckich filharmoników, którzy wystąpili w drugim dniu festiwalu „Szymanowski/Polska/Świat“.
Pomijając spory o oryginalność i wtórność, Uwertura E-dur op. 12 Karola Szymanowskiego jest po prostu znakomicie napisana, świadcząc o opanowaniu przez młodego autora warsztatu kompozytorskiego, w tym barwnej instrumentacji. A zatem świetnie nadaje się na efektowne rozpoczęcie koncertu, pod warunkiem, rzecz jasna, że zostanie odpowiednio zagrana, co było udziałem ołomunieckich filharmoników pod węgierską batutą Zsolta Homara.
Nacisk położony został na narracyjną stronę utworu, w którym po wstępnych, hucznych akordach przychodzi czas na ustępy refleksyjnej natury z nastrojowymi solami skrzypiec (Patrik Seflář) i altówki (Pavel Hána). Fortissimo zaś głęboko osadzone w instrumentach ani przez moment nie sprawiało wrażenia zgiełkliwego. Koncert fortepianowy g-moll op. 33 nie należy do szczytowych osiągnięć Antonína Dvořáka. Nie jest to muzyka natchniona, zawodzi też inwencja melodyczna, z której zasłynął ten twórca. Solista Marek Kozák zaproponował pozbawioną romantycznej egzaltacji stonowaną interpretację, której odpowiadał nieco kostyczny pod względem barwy, ale za to perlisty dźwięk. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||