

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościGry z czasem i kosmosem w muzycznej przestrzeni
Strona 3 z 3
Partia fortepianu na cztery ręce pojawia się także w stanowczo niedocenianej, zwłaszcza w zestawieniu z następną, II Symfonii „Kopernikowskiej” op. 41 Góreckiego. Jej siła wyrazu wynika między innymi z zastosowania wypróbowanej zasady estetycznej, a mianowicie kontrastu, zarówno pomiędzy obiema częściami, jak i w obrębie ich samych.
Zgiełkliwy motyw zmasowanego tutti, z rytmem wybijanym przez zwielokrotnione kotły, przeciwstawiony zostaje spokojniejszym odcinkom o mniej agresywnym brzmieniu. Poprzez ustęp o częściowo aleatorycznym przebiegu dochodzi do repryzowej kulminacji z chórem. Druga część o zdecydowanie lirycznym rysie i zabarwieniu ogniskuje się wokół pierwszoplanowych partii wokalnych.
Solo barytonowe, stopniowo nabiera mocy, co Artur Janda przeprowadził z pełną wyrazistością. W kulminacyjnym momencie dołącza do niego kantylenowa wokaliza głosu sopranowego, w wykonaniu Małgorzaty Trojanowskiej pozostająca na początku na granicy słyszalności. Michał Klauza z powodzeniem wydobył wspomniane kontrasty, zwłaszcza sonorystyczne ustępy pierwszej części sprawiały „ogłuszające” wrażenie, ale taka jest natura tej muzyki. Bez tego efektu nie byłoby tak odczuwalne eufoniczne brzmienie i kontemplacyjna aura drugiej części, zapowiadającej pieśni żałosne z następnej symfonii, z kodą narastającą do tutti i stopniowo rzednącą i wygasającą. Miejmy nadzieję, że na kolejne wykonania tego dzieła nie trzeba będzie czekać do następnych rocznic kopernikańskich, bo zasługuje na częstszą obecność w filharmonicznych repertuarach. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||