

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Balet na inaugurację operowego sezonu
Strona 2 z 2
Osobny sukces odniosły sceny zbiorowe w wykonaniu tancerek i tancerzy Polskiego Baletu Narodowego. Na początku Gali po podniesieniu kurtyny ujrzeliśmy uroczą dekorację do Bajadery Minkusa, na której tle precyzyjnie dobrane 24 tancerki zespołowe ukazywały się w rzędzie kolejno na scenie, po czym z idealną precyzją wykonywały zespołowy taniec cieni, szczytowe osiągnięcie historycznej choreografii Minkusa, co stawia polski balet w czołówce światowej, mimo nazwisk utrudniających rozróżnianie płci.
Takiego problemu nie było w finałowej prezentacji Bolera Ravela przez niemal cały zespół choreografii Krzysztofa Pastora. Przy tak rewelacyjnych osiągnięciach przy realizacji repertuaru i tak wysokim poziomie jego wykonania, trudno i niepotrzebnie czepiać się – jak to u nas – nieistotnych szczegółów i detali.
Dotyczy to nietypowo zespołu, ale także dwójki solistów Chinara Alizade (dziewczynka) i Vladimira Yaroshenko (wiadomo), gwiazd baletu zwycięsko porównywanych z najlepszymi w Europie. To samo można powiedzieć o choreografiach Krzysztofa Pastora, o czym głośno za granicą, ale niechby również w Ojczyźnie jak najczęściej mówiono i pisano, oglądając jego twórczość sceniczną jak dotąd w Warszawie, Bydgoszczy i Poznaniu.
Katarzyna Sanocka, która z boku sceny prowadziła Galę (z tą urodą dałbym ją na środek!), absolwentka Warszawskiej Szkoły Baletowej w stanie spoczynku, ale za to znana dziennikarka wprowadziła publiczność w błąd informując, że Krzysztof Pastor jest wychowankiem Conrada Drzewieckiego. Owszem, pracował z nim kilka sezonów, ale już wychowany przybył do Polskiego Teatru Tańca z Gdańska, gdzie uczył go Piotr Szulc i sama Janina Jarzynówna-Sobczak. Zresztą zapytajcie go sami…
Skoro mowa o sprostowaniach, to proszę cofnąć się trzy numery wstecz do felietonu, w którym wymieniałem nazwiska kilku wybitnych ukraińskich solistów baletu, w tym Jewgienię Jerszową, która po zakończeniu kariery okazała się wybitnym pedagogiem, wykształciła szereg polskich tancerzy i pozostała u nas. Złośliwy chochlik dziennikarski zrobił z niej mężczyznę o nazwisku Jewgienij Jerszow, co zabrzmiało podobnie, ale nie tak samo.
Pani Profesor! Przepraszam, jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam najserdeczniej. Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||