

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Muzyczne serce Wrocławia
Strona 2 z 2
Należy dodać, że odbyło się to bez jakichkolwiek konkursów. Czy tego rodzaju zjawisko zaistniało gdzie indziej w Polsce? Wśród zacnego grona reprezentantów wrocławskiej kultury spotkałem Marka Dyżewskiego, mojego przyjaciela z czasów Jeunesses Musicales, potem rektora Akademii Muzycznej który doprowadził tę uczelnię i jej siedzibę do wszechstronnego rozkwitu, a obecnie przejawia ciągle cenną aktywność, od lat również na terenie Klubu Muzyki i Literatury.
Wracałem z Wrocławia z propozycją, aby w środę 8 maja o godz. 18 przyjechać ponownie i w ramach cyklu jubileuszowego odbyć własny Wieczór autorski. Ponieważ tematykę pozostawiono mojemu wyborowi, po długim zastanowieniu postanowiłem, że wygłoszę prelekcję pt. „Poczet dyrektorów Opery Wrocławskiej. Od Stanisława Drabika po Ewę Michnik”.
Będzie o czym mówić zwłaszcza, że powojenna historia tego Teatru tworzona była pod kierownictwem szeregu wybitnych indywidualności: Stanisław Drabik – przedwojenny tenor liryczny, po wojnie reżyser i założyciel polskiej Opery w historycznym, niemieckim gmachu ocalałym z pożogi wojennej. Kazimierz Wiłkomirski (dwukrotnie) – wybitny wiolonczelista, przyzwoity dyrygent, postać pełna humoru i uroku, nieco kochliwy. Jerzy Garda – wybitny baryton o karierze zagranicznej. Adam Kopyciński (dwukrotnie) – dyrektor profesjonalny, zorganizowany, repertuarowo odważny i cierpliwie pracujący ze śpiewakami. Robert Satanowski – wysokiej rangi fachowiec w prowadzeniu teatru, dyrygent lepszy, za jakiego go uważano, dziś już postać legendarna. Eugeniusz Sąsiadek – lepiej czuł się jako pedagog wokalny, niż dyrektor zarządzający. Mieczysław Dondajewski – fachowiec wysokich lotów, ale bardziej poznańskich niż wrocławskich. Ewa Michnik – postać bijąca rekordy trwania na tym stanowisku, niezwykle zasłużona, a ciągle zbyt mało doceniana. Było jeszcze kilku innych, ale o nich nie wspomnę, bo albo na to nie zasługują, albo funkcjonowali zbyt krótko, albo nie mieszczą się w i tak już rozwlekłym i subiektywnym wieczorze autorskim.
Przez wrodzoną skromność nie wspomnę o swych drobnych cegiełkach dorzuconych do świetnej przeszłości tego najstarszego obecnie na ziemiach polskich operowego gmachu. Jeśli starczy mi czasu, opowiem o moich ulubionych wrocławskich śpiewakach i przytoczę anegdoty, których na łamach „Angory” pisać po prostu nie wypada.
Przyjdźcie, przyjedźcie, zapraszam! Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||