

































Galeria
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Radzę to przeczytać…
Strona 1 z 2
Zbliżają się wakacje, więc pora poprawić zawstydzająco niską statystykę polskiego czytelnictwa zwłaszcza, że czytanie wartościowych książek może być próbą oderwania się od przerażająco ogłupiającej rzeczywistości. A na czytanie podczas urlopu jest zawsze więcej czasu.
Z czeluści domowej biblioteki wybrałem Dzikie orchidee Bogusława Kaczyńskiego wydane w roku 1983 i do dziś brylujące elegancją formy, atrakcyjnością tematyki i barwnością języka. W tych szkicach Boguś opowiada, czy Maria Callas w nocy po otwarciu Teatro Regio w Turynie płakała, o swojej znajomości z Rosettą Pampanini, Fiorenzą Cosotto, Leonem Wójcikowskim, Adą Sari, Ewą Bandrowską- Turską, Birgid Nilsson. Snuje barwne dzieje polskiej operetki oraz impresje z przeszłości Metropolitan Opera i polskich gwiazd tam występujących. Szkoda, że zarządzający majątkiem pozostawionym przez Bogusława Kaczyńskiego trwonią pieniądze nic nie znaczących chałtur z jeszcze mniej znaczącymi wykonawcami, zamiast wznawiać popularyzatorsko bezcenne prace literackie Bogusia, na czele z Dzikimi orchideami właśnie.
To samo dotyczy opublikowanego w roku 1985 przez bydgoskie wydawnictwo „Pomorze” tomiku esejów pt. W teatrze dźwięku i ruchu pióra przedwcześnie zmarłego Jana Berskiego. Znaliśmy się z tym autorem jeszcze z czasów młodości. Ba! – mieliśmy nawet z sobą trochę do czynienia , ale coś nie przepadaliśmy za sobą. On – z wykształcenia tancerz, z natury trochę fantasta, z zawodu ciągły poszukiwacz dobrych dla siebie rozwiązań życiowych, przedwcześnie umierając pozostawił ten właśnie tomik, napisany więcej niż interesująco, pełen własnych przemyśleń, zaskakujących wniosków, przy obfitym zasobie wiedzy, z którą swobodnie dzieli się z czytelnikami. A rozprawia kolejno o literackiej spuściźnie Ryszarda Wagnera, działalności „prekursora rosyjskiej sztuki baletowej”, francuskiego choreografa i baletmistrza Mariusza Petipy, fenomenie repertuarowym spektaklu Giselle, epizodach twórczych Stanisława Moniuszki związanych z baletem, „dlaczego dzieła sceniczne Karola Szymanowskiego nie weszły do żelaznego repertuaru naszych teatrów”, wreszcie super interesujący esej o Teatrze Pantomimy Henryka Tomaszewskiego oraz wywiad z Teresą Kujawą pt. Ruch – musisz go sobie wyobrazić przeprowadzony po mistrzowsku, co jest zasługą głównie autora słuchającego, co mówiła ta jakże wybitna postać polskiego baletu drugiej połowy ubiegłego stulecia. Redaktorem tego tomiku był przed prawie 40. laty – aż trudno w to uwierzyć – mój sąsiad z góry Henryk Martenka. Niechże więc przerwie choć na chwilę felietonowe smagania nikczemników polskiej polityki i opowie nam o współpracy z Janem Berskim! |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||