

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościJeśli dzisiaj mamy 25 lipca, to jesteśmy w Bayreuth
Strona 3 z 3
Wskutek tego muzyka pierwszego i drugiego aktu zaczęła dobiegać zanim ucichł rozgwar na widowni, ponieważ z niej nie widać orkiestry i wchodzącego dyrygenta, ukrytych w tak zwanej otchłani mistycznej.
W Bayreuth bowiem według pomysłu Wagnera kanał orkiestrowy od strony widowni przykryty jest zadaszeniem, dzięki czemu śpiewacy nie muszą forsować głosu, by przebić się przez zwały dźwięku jego partytur jak to dzieje się w tradycyjnych teatrach. Zresztą Ludwig Schnorr von Carolsfeld, pierwszy odtwórca Tristana, umrze po niecałym półtora miesiącu od jeszcze mnichowskiej prapremiery dzieła.
Na znaczną dozę dynamicznego i kolorystycznego szaleństwa dyrygent pozwolił sobie dopiero w trzecim akcie, który właściwie rozgrywa się poza realną perspektywą (w dzieciństwie nie mogłem zrozumieć zakończenia, kiedy, jak to ujął Józef Kański Izolda „roztapia się“ w miłosnym uniesieniu, co odczytywałem dosłownie). Sam Wagner ostrzegał, że jego muzyka doprowadzać będzie publiczność do obłędu i tylko nieudane wykonania mogą ją od tego uchronić. I tym razem właśnie przed Festspielhausem na wychodzących czekać musiały karetki i sanitariusze z kaftanami bezpieczeństwa. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||