

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Moc przekleństwa“ albo „Rigoletto“ z MET
Strona 4 z 4
Muzykalną próbą dla czwórki protagonistów pozostaje oparty na misternym kontrapunkcie kwartet Bella figlia dell’amore, którym zachwycił się Hugo, autor literackiego pierwowzoru, gdy wreszcie odważył się zapoznać z operową adaptacją swego dzieła, zrazu niezbyt przychylnie usposobiony do tego rodzaju pomysłu: „chciałbym w swych dramatach uczynić, aby cztery osoby mówiły jednocześnie, a publiczność uchwyciłaby ich słowa i uczucia jak ma to miejsce w Rigoletcie”.
Z absolutnego punktu widzenia muzyka Verdiego nie jest może najwyższych lotów, ale nie sposób odmówić mu wyjątkowego wyczucia sceny. No, może poza samymi finałami, w których kazał trupom długo jeszcze i forsownie śpiewać, w tym przypadku w tak zwanym duecie „z worka”, w którym ukryte zostało ciało zasztyletowanej Gildy.
W dawniejszej praktyce teatralnej bardzo często pomijano ten ustęp z powodów dramaturgicznych. I słusznie, ponieważ nie wnosi on już niczego istotnego do akcji, a niewątpliwie osłabia napięcie i wymowę zakończenia. Na koniec uwaga pro domo sua. W transmisjach z MET nie używa się mikroportów, tak szpecących polskich śpiewaków w przypadku przedstawień nagłaśnianych lub plenerowych. Okazuje się, iż można rozwiązać ten problem techniczny za pomocą odpowiedniego rozstawienia niewidocznych, a skutecznie zbierających dźwięk mikrofonów. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||