

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Moc przekleństwa“ albo „Rigoletto“ z MET
Strona 2 z 4
Wskazują na to czarne stroje otoczenia Księcia, którego nie zdecydowano się jednak utożsamić z Duce. Po ilości orderów przypiętych do galowego munduru przypomina on raczej jakiegoś operetkowego dyktatora. W tym kontekście Rigoletto jako błazen wydać się może nieco anachroniczny. Azali nie należało przydać mu rysów na przykład dobrego Totò, by utrzymać się w konwencji przywołanej epoki?
Jedynym zarzutem jaki postawiłbym reżyserii, to zbytnie „szwendanie” się postaci w scenach, w których po odjęciu czwartej ściany zatarła się granica pomiędzy zewnętrzem a wnętrzem domostw, wskutek czego nie zawsze w pełni czytelnym pozostaje usytuowanie osób względem siebie. Cieszyły natomiast oko dekoracje Michaela Yeargana, (w tym malowana kurtyna, która zawisła w trakcie antraktu), a zwłaszcza kostiumy Catherine Zuber, stylizowane ogólnie na lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku.
Pod względem wokalnym na pierwszy plan wysunęła się para kochanków: Gilda i Książę. Rosa Feola zaprezentowała wysoką kulturę śpiewu. Szczególnie urzekały w jej wykonaniu eteryczne pianissima oraz lekkość w kreśleniu koloraturowych ozdobników, łącznie z trylem na koniec arii Caro nome. Przejmująco też zabrzmiał w jej wykonaniu wstęp Tutte le feste al tempio do duetu z ojcem w drugim akcie, po tym, jak wskutek brutalnego uwiedzenia przez Księcia, z naiwnego dziewczęcia stała się pozbawioną złudzeń kobietą, która nie chce już więcej być zabawką w rękach mężczyzn: czy to kochanka, czy Rigoletta, który zaledwie od miesiąca odkrył w sobie ojcowskie uczucia. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||