

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Moc przekleństwa“ albo „Rigoletto“ z MET
Strona 3 z 4
Piotr Beczała okrzepł w głosie i w ciele, a w duecie Ora che accendene un fuoco istesso! dostosował się do scenicznej partnerki w zakresie subtelności artykulacji i prowadzenia frazy. Z powodzeniem też poradził sobie z eksponowanymi ustępami swojej partii, a więc początkową pieśnią Questa o quella cabalettą È dessa, la mia diletta! wieńczącą arię w drugim akcie, wreszcie w najsłynniejszym numerem - pieśnią La donna è mobile, którą kompozytor ujawnił dopiero przed samą premierą, by nie zepsuć efektu przez przedwczesne rozpowszechnienie.
Tę ostatnią tenor dwukrotnie kończył popisową fermatą. W ten sposób artysta kontynuuje legendę innego Polaka w tej roli na tej scenie, a mianowicie Jana Kiepury, z którym łączy go ponadto pewne podobieństwo fizjonomiczne. Dużo satysfakcji dostarczył głęboki, o ciemnej barwie mezzosopran Francuzki pochodzenia ormiańskeigo Varduhi Abrahamyan jako uwodzicielskiej Magdaleny, za pomocą grzywki ucharakteryzowanej na wampa z lat międzywojennych.
Głos hawajskiego barytona Quinna Kelseya w tytułowej roli nie posiada mocy, ani nie jest zjawiskowy na miarę takich odtwórców tej partii w przeszłości jak: Andrzej Hiolski, Nicolae Herlea czy Poghos Lisicjan. Śpiewak starał się jednak zrównoważyć te braki dramatycznie pogłębioną interpretacją w nowatorskim na tamte czasy monologu Pari siamo! czy oskarżycielskiej cabaletcie Cortigiani, następującej po pozornie beztroskim kuplecie La rà, la rà, la rà. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||