

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościDuże i małe sceny ansamblowe
Strona 4 z 5
Purytanach Vincenzo Belliniego oraz Georga Bizeta i jego popularnej Carmen. Mimo, że w twórczości Rossiniego odnajdujemy wiele scen ansamblowych, to ta jedna Ehi di casa … Buona gente! z Cyrulika sewilskiego wybija się ponad wszystkie pozostałe! Kompozytor dowodzi w niej mistrzostwa w kształtowaniu melodyki i polifonicznej konstrukcji oraz poczucia muzycznego humoru i talentu. Ten efektowny sekstet z towarzyszeniem chóru żołnierzy jest zarazem szalonym, pełnym komediowego wyrazu finałem pierwszego aktu. Wrażenie po jego wysłuchaniu jest tak duże, że nie zagraża mu ani kwintet Don Basilio! Cosa veggo!, ani tercet Ahqual colpo inaspettato z II aktu.
Wychodząc z teatru po przedstawieniu Cyrulika pamięta się przede wszystkim tę wielką scenę kończącą I akt będącą kwintesencją włoskiej opery buffa. Pod jednym wszakże warunkiem, że realizuje ją wytrawny reżyser o niepospolitej inwencji, która pozwoli mu na przejrzyste wyeksponowanie humoru sytuacyjnego podpartego muzycznym. Gaetano Donizetti w swoich 67 operach wiele razy sięgał po wielkie i mniejsze sceny ansamblowe. Największą sławę i uznanie przyniósł mu sekstet Chi mi frena in tal momento z II aktu Łucji z Lammermoor. Splatają się w nim misternie i w pełnej muzycznej harmonii: wściekłość Edgara, ból Łucji, pozorna skrucha Ashtona, przerażenie Rajmunda i Artura oraz współczucie Alicji. W tym fragmencie najpełniej widać szczerość uczuć Edgara i Łucji, obłudę i nienawiść rodów Ashtonów i Ravenswoodów, co prowadzi do finałowej tragedii. Mistrzostwo kompozytora i zespołu podejmującego się wykonania pozwalają poddać się tej urokliwej atmosferze „westchnień i wzruszeń”. Ten ansambl prowadzi widza niemal prosto do wspaniałej sceny obłędu Łucji Il dolce suono. Wśród najcenniejszych fragmentów Anny Boleny jest znakomity kwintet Io sentii sulla mia mano la sua lagrama corrente śpiewany w I akcie zgodnie przez wszystkich bohaterów dramatu. Jakże pięknie poprowadził Donizetti w tym fragmencie kłębiące się emocje każdego z bohaterów. Z kolei Purytanie są w dorobku Belliniego dziełem absolutnie wyjątkowym. Muzykę tej opery cechuje belcantowa miękkość i subtelne piękno, a instrumentacja zaskakuje barwnością i bogactwem. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||