

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Wanda, co nie chciała krzyża” – Opera rara 2020
Strona 2 z 4
Stąd ta polska opera w jego dorobku. I gdyby ona wcześniej do nas zawitała, to może wieńczący czwarty akt marszowy hymn zwycięstwa wygrałby z Mazurkiem Dąbrowskiego, „choroszuju piesniu”, jak się o nim wyraził Stalin, która w wolniejszym opracowaniu stała się z kolei melodią południowych Słowian. Wanda Dvořáka nie jest dziełem spontanicznego natchnienia, lecz solidnie wypracowanym wytworem muzycznej retoryki, mimo że jej twórca odznaczał się darem niezwykłej inwencji melodycznej.
Mamy z nią do czynienia już w uwerturze, której otwierający, skoczny temat przywodzi nieco „na słuch” jego tańce słowiańskie, ale w dalszym jej rozwinięciu kompozytor daje popis opanowania sztuki kontrapunktu i swobodnego operowania techniką polifoniczną (brawurowe poprowadzenie fugowanego ustępu).
Nie na darmo przecież nazywany bywa czeskim Brahmsem, a tenże określił jego orkiestrowe Legendy jako „rozkoszne”. Wszystkie te cechy partytury kompetentnie wydobył Jerzy Dybał, prowadzący przedstawienie oraz występujące w nim zespoły Sinfonietty Cracovii i Chóru Polskiego Radia. Za to nie należało do mocnych stron Dvořáka wyczucie dramaturgii, na czym cierpi nerw sceniczny utworu o takim przecież przeznaczeniu. Nadto pozostaje on kompromisem pomiędzy tradycyjną budową numerową a powagnerowską melodeklamacją. Adriana Kučerová, odtwórczyni tytułowej postaci, najlepiej odnalazła się w dramatycznym arioso pod koniec pierwszego aktu z jego burzliwie falującą linią melodyczną. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||