

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościW ognia mgnieniu
Strona 4 z 5
Nieco bezładne miotanie się tytułowej bohaterki po scenie sprawia ponadto, że nie utożsamiamy się z jej tragicznym losem, a jej dramat pozostawia nas obojętnymi, nie budząc większych emocji. Nie wszystko też pozostaje w najlepszym guście, kiedy na przykład przerysowana figura moherowej dewotki, w którą przedzierzgnął się Herold, wykonuje obsceniczny gest, wypinając się na przeciwników niegodnych sług bożych.
W finale, gdy przed portretami bohaterki pojawiają się zapalone lampki i zaczyna szerzyć się kult przyszłej świętej (skądinąd świeżej daty, bo beatyfikowanej i kanonizowanej dopiero w zeszłym wieku), rodzi się konkluzja, że po śmierci można do woli wykorzystywać do własnych celów wcześniej zgładzonego nieboszczyka, co potwierdza pośrednio przesłanie opowieści Wielkiego Inkwizytora z Braci Karamazow Dostojewskiego, że dla dobra instytucji musiałby po raz wtóry ukrzyżować Jezusa, gdyby ten nieopatrznie ponownie zjawił się na ziemi.
W znacznej mierze daje znać o sobie choreograficzne operowanie zespołem wykonawców, niejednokrotnie bezpośrednio odzwierciedlając przebieg muzyczny. Chórzystów, osobno głosy męskie, oddzielnie żeńskie, rozstawiono na przeciwległych bocznych balkonach, co wraz z ulokowaną w kanale orkiestrą symfonicznym składzie wywołać miało efekt osaczenia publiczności dźwiękiem dochodzącym ze wszystkich stron, choć nie zawsze daje się uzyskać odpowiednio wyważone jego proporcje. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||